Prokuratura sprawdza, czy dwóch funkcjonariuszy międzyrzeckiego komisariatu policji nie przekroczyło swych uprawnień. Mundurowi w czasie nocnej służby patrolowej postanowili podwieźć do domu dwie napotkane kobiety. Podczas tej przejażdżki jedna z nich poczuła się niekomfortowo.

Według naszych ustaleń zdarzenie miało miejsce kilka dni temu. Kobiety miały jechać z funkcjonariuszami, w pełniącym służbę oznakowanym radiowozie. Z treści zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa wynika, że policjanci mieli niewłaściwe zachowywać się wobec jednej z nich. W jaki sposób? Mieli głupio się uśmiechać, wyrażać insynuacje a jeden miał gładzić kobietę po ramieniu.

Nie jest jasne, czy o podwiezienie prosiły kobiety, czy zaproponowali to policjanci.Wiadomo jednak, że najpierw podrzucili do domu pierwszą z nich, później zaś postanowili zawieźć jej koleżankę. I właśnie ta druga, oburzona ich zachowaniem złożyła zawiadomienie w tzw. niezbędnym zakresie, czyli w trybie artykułu 308 kodeksu postępowania karnego. A policja sprawę przekazała prokuraturze.

Postępowanie wstępnie zostało już zakwalifikowane. - Obecnie toczy się w kierunku ewentualnego przekroczenia uprawnień oraz doprowadzenia do innej czynności seksualnej. Ta kwalifikacja jednak o niczym jeszcze nie przesądza – zaznacza Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Nie przesądza, zwłaszcza, że kwalifikacja jest „niejako na wyrost” a treść zawiadomienia bardzo lakoniczna.

Dlatego, jak dodaje prokurator Kępka prowadzący śledztwo złożą wkrótce wniosek do sądu o przesłuchanie kobiety w charakterze świadka, przy udziale prokuratora. - W takich przypadkach jest to naszym obowiązkiem – dodaje rzecznik. Obowiązek ten wynika wprost z przepisów prawa, w sytuacjach, gdy zachodzą podejrzenia popełnienia przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajowości.

Informacji o niemoralnym zachowaniu mundurowych nie potwierdza zastępujący rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej komisarz Wojciech Lesiuk. - Zaprzeczam, że składali jakiekolwiek nieprzyzwoite propozycje. Materiały przesłano do prokuratury, która będzie prowadziła w tej sprawie śledztwo – mówi. Nie precyzuje jednak, co było przyczyną skargi oraz dlaczego kobiety znalazły się w policyjnym aucie.

Tymczasem wciąż nie wiadomo, co dokładnie zaszło w radiowozie, by mogło spowodować tak ostrą reakcję. Dlatego być może wszelkie okoliczności wyjaśni dopiero sądowe przesłuchanie. Trudno też stwierdzić, czy prócz ustnej relacji w toku postępowania zostaną ujawnione dowody materialne, które mogłyby potwierdzić zeznania kobiety. Nie znane są również wyjaśnienia samych funkcjonariuszy policji.

(mg)

  • Obserwator

    Zgłoś

    Żenujące jest to, co się dzieje z policją. Zero honoru, ambicji, czapkowanie przed byle politykierami, prężenie się w postawie zasadniczej przed każdym wysoko postawionym prowincjonalnym idiotą, wspólne rauty, chlanie, poklepywanie po plecach, brutalność, chamstwo, nielojalność, wzajemne donoszenie na siebie, podkładanie sobie świni, poniżanie ludzi. Dlatego prawdą jest, to, co się mówi, że oficerowie to byli, ale przed wojną. A dziś są już tylko funkcjonariusze. By już nie wspomnieć o specyficznych upodobaniach do niektórych pań z tzw. bialskiego śródmieścia...

  • Paweł65

    Zgłoś

    Nadzór? Nadzór międzyrzeckiej prewencji (o ile tam są nadal te same osoby, co trzy lata temu) sam zdaje sobie dobrze sprawę, ze swej sytuacji. Tam by się przydał raczej nadzór, ale nadzoru.

  • Janina

    Zgłoś

    Na temat traktowania radiowozów jako taksówki media informowały niejednokrotnie, widać niektórzy policjanci są odporni na medialną prewencjé. Może min. Błaszczak powinien wysłać jakiś okólnik do poszczególnych komend? I jeszcze sprawa ewentualnego molestowania.... Kolejny skandal z udziałem policji w naszym regionie. Gdzie był nadzór i kto poniesie konsekwencje?

  • wojtek

    Zgłoś

    Może: "halo, tu komisariat międzyrzecki, bezpruderyjne podwozy"? Śmieszno i straszno. Z jakich w ogóle powodów radiowóz posłużył za taksówkę? Gdyby była zima, mróz, osoba nietrzeźwa - byłoby to dopuszczalne. Choć też kontrowersyjne. Albo gdyby to były jakieś osoby pokrzywdzone, no może. No ale nocą zgarniać panienki z miasta? Dorosłe kobiety i wolny kraj. Mają prawo łazić ile im się chce. Czy to noc, czy dzień. Idiotyzm. Panów policjantów poniosła fantazja. A może poczucie bezkarności? Biorąc pod uwagę to, że to nie pierwszy skandal w Międzyrzecu w ostatnich kilku latach. Jest ich jeszcze kilka a wszystkie zamiecione pod dywan. Żeby się tylko ludzie nie dowiedzieli. Czyli podatnicy, którzy wypłacają pensję tym Panom.

  • Szymek

    Zgłoś

    Komisariat w Janowie Podlaskim została ochrzczony mianem "13 posterunku". Jak więc będzie ochrzczony międzyrzecki? Jak będzie witał dzwoniących oficer dyżurny? Może : Komisariat "Szalone podwozy" Międzyrzec Podlaski słucham? Analizując artykuł należy przyjąć założenie: dwóch policjantów siedzących z przodu pojazdu zabrało dwie Panie które usiadły z tyłu. Gdy jedna wysiadła, a druga została w radiowozie wtedy należy przyjąć trzy główne hipotezy: siedząc z tyłu miała oparte łokcie o dwa przednie siedzenia ( policjant miał możliwość głaskania po ramieniu), druga- policjant przesiadł się na tylne siedzenie do Pani( technik policyjny winien zebrać ślady zapachowe i mikroślady) i trzecia- to Pani usiadła pomiędzy dwoma przednimi siedzeniami. Tylko ,że tam jest drążek zmiany biegów. W trzecim przypadku (uważam ,że najmniej prawdopodobny) należałoby zadzwonić do guru przepisów ruchu drogowego insp.Marka Konkolewskiego z KGP, co na temat zmiany biegów przez pasażera mówi Kodeks drogowy.

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radzyń Podlaski

Redaktor prowadzący - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

Biała Podlaska

Redaktor prowadzący - Marcin Kozarski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-825

Parczew

Redaktor prowadzący - Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Współpraca:

Małgorzata Brodowska (dziennikarz)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin