Stagnacja, utrata funkcji społeczno-gospodarczych i zapaść demograficzna. Te trzy plagi czekają w najbliższych latach miasto, jeśli dotychczasowe niekorzystne tendencje nie zostaną zahamowane. Tak wynika z analizy Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Państwowej Akademii Nauk, powstałej na potrzeby rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Biała Podlaska znalazła się pośród 122 średnich miast, które w wyniku transformacji ustrojowej i reformy administracyjnej z końca lat 90-tych, popadły w poważne tarapaty. Analizę opracował profesor Przemysław Śleszyński z PAN. Miasta tracące funkcje, w których równolegle obserwuje się szczególne nagromadzenie negatywnych cech struktur społeczno-gospodarczych, wyznaczono w oparciu o określone wskaźniki. Brano pod uwagę m.in. zmiany rejestrowanej liczby ludności, prognozę demograficzną, liczbę bezrobotnych, budżetowe dochody własne oraz liczbę podmiotów gospodarczych.

Miejsce na liście, co podkreślają przedstawiciele magistratu, może okazać się również atutem. A to ze względu na tzw. pakiet dla średnich miast, będący częścią rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), przewidującej wiele uzupełniających się form wsparcia. - Mówienie o dobrym kierunku rozwoju Białej Podlaskiej, nie jest niczym na wyrost. Listę tych miast stworzono właśnie po to, aby pomóc w ich rozwoju. To właśnie powód do optymizmu, bo miasto może liczyć na priorytetowe wsparcie z funduszy europejskich – zapewnia Radosław Plandowski, zastępujący rzecznika magistratu.

Tymczasem rzeczywistość nie jest już tak wesoła. Wprawdzie SOR dedykuje miastom średnim spore wsparcie z krajowych programów operacyjnych. To głównie preferencje w lokowaniu inwestycji i ułatwienie dostępu do środków Funduszu Inwestycji Samorządowych, zarządzanego przez Polski Fundusz Rozwoju. Ale wskazanych w analizie PAN zagrożeń, nie zniwelują budowa stadionu, zadaszenie amfiteatru czy rewitalizacja parku. Inwestowanie w przestrzeń publiczną nie jest chybione, gdyż poprawia komfort życia. To jednak nie wystarczy. Receptą mogą być przede wszystkim nowe miejsca pracy.

Na przeszkodzie planom ratusza, mogą jednak stanąć niedostatki w zakresie odpowiednich zasobów i potencjałów ludzkich, koniecznych do lokalizacji zaawansowanych technologicznie inwestycji. Jeśli miejsca pracy nie będą wystarczająco innowacyjne, nie wzrosną płace. W efekcie szczupła kadra odpłynie do oferujących znacznie wyższe zarobki metropolii lub wyjedzie za granicę. Równie poważnym problemem rozwojowym, będzie też czekający Białą Podlaską spadek liczby ludności, zwłaszcza lepiej wykształconej, w wieku produkcyjnym, osób rzutkich i przedsiębiorczych oraz starzenie się ludności.

Depopulacja, spowodowana spadkiem dzietności i emigracją może okazać się drastyczna. A jej uwarunkowania są znane od lat. Wynikają ze zmian kulturowo-obyczajowych, skutkujących zmniejszeniem skłonności do zawierania małżeństw i zachowań prokreacyjnych, na rzecz postaw indywidualnych. A także ze złej sytuacji gospodarczej a przede wszystkim niesatysfakcjonującej pracy i płacy w regionach peryferyjnych. W efekcie tych procesów i wedle obecnych prognoz, liczba ludności Białej Podlaskiej, zmniejszy się w roku 2030 do 53,3 tys. A w 2050 roku spadnie do 44,4 tys. mieszkańców.

Czy rządzącym, obiecującym cud gospodarczy i cywilizacyjny skok w jednym, uda się zatem zahamować marginalizację miasta i wpłynąć znacząco na jego rozwój? Według ekspertów kluczem do sukcesu, będą nie tylko samorządowe instrumenty, jakimi są poziom infrastruktury, preferencje podatkowe i ogólny komfort życia. Fundamentalną kwestią będzie realne zapotrzebowanie rynku i kapitału na usługi i produkcję. Innowacyjnym obszarem, w którym można upatrywać pewne szanse, jest łaknąca spcjalistów i szybko rozwijająca się branża IT, gdzie można pracować online.

Wedle R. Plandowskiego, już dziś powodem do uzasadnionego optymizmu, ma być zaangażowanie w rządowy program Mieszkanie Plus. Procentować ma też program 500 plus, czego dowodem jest wzrost liczby urodzeń w bialskim szpitalu aż o 20 procent. Dowodem na rozwój, mają być także plany modernizacji kolei i budowy autostrady. - Zwiększenie urodzeń to efekt wyżu końca lat 90-tych. Świadczy też o wysokim poziomie usług szpitala - zauważa Riad Haidar, wiceprzewodniczący Lubelskiego Sejmiku Samorządowego. - Poza tym rodzą tu także mamy z Radzynia, Międzyrzeca, Parczewa czy Łukowa – dodaje.

Skoro trudno mowić o eksplozji demograficznej, może autem będzie więc pakiet wsparcia? - Wolałbym, żeby miasto było na liście najlepszych a nie zmarginalizowanych. Pieniądze unijne będą pomocne, gdy stworzymy strefę rozwoju a nie igrzysk i propagandy – uważa R. Haidar. Pozytywnie ocenia program 500 plus, uważa jednak, że konieczne są pewne korekty. Krytycznie odnosi się do rządowego budownictwa, przewidującego eksmisję na bruk, bez prawa do sądowego procesu. - Dlatego nazwałbym go „Mieszkanie Plus przyśpieszona eksmisja na własne życzenie” – ocenia.

(mg)

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin