Miasto nie tylko nie odzyska ponad 1,1 miliona złotych z kwoty jaką lubelski sąd apelacyjny przyznał właścicielce Niepublicznego Przedszkola im. Przyjaciół Kubusia Puchatka. Ale jeszcze zapłaci za koszty postępowania. Dziś w sprawie wypowiedział się ostatecznie Sąd Najwyższy

Dzisiejsza rozprawa była efektem skargi kasacyjnej, jaką w grudniu ubiegłego roku miasto złożyło od wyroku, przyznającemu przedszkolu ponad 4,2 miliony złotych. Wartość przedmiotu sporu wynosiła nieco ponad 1,1 mln zł. O zamiarze wniesienia kasacji w tej sprawie prezydent Dariusz Stefaniuk informował już na ubiegłorocznej sesji budżetowej, odpowiadając na pytanie o koszty, jakie samorząd ponosi z tytułu współpracy z Kancelarią Jedlińscy i Wspólnicy.

Prezydent publicznie zapowiedział wówczas, że będzie się starał odzyskać co najmniej milion złotych. Niestety prawna batalię przegrał a miasto będzie jeszcze musiało uiścić kwotę 8 tys. 117 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. - Sąd oddalił skargę kasacyjną gminy. Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie pozostaje więc w mocy – informuje Krzysztof Michałowski z biura prasowego Sądu Najwyższego w Warszawie.

Przypomnijmy, że w sierpniu 2016 roku sąd uznał, że Beacie Rychlik, właścicielce przedszkola należy się zwrot ponad 4,2 mln zł. Wyrok był efektem zaniżania przez przez miasto dotacji oświatowych. Przez wiele lat były one w urzędzie obliczane nieprawidłowo, co spowodowało, że dostawała je w niepełnej wysokości. Zanim sprawa trafiła na wokandę, w trybie poza procesowym uznano roszczenie za zasadne. Proces ruszył dopiero, gdy gmina złożyła sprzeciw od nakazu zapłaty.

Sprawa nie jest jedynym sporem prawnym prowadzonym między przedszkolem i urzędem miasta. W kwietniu 2016 roku D. Stefaniuk zażądał od właścicielki placówki zwrotu, pobranej jego zdaniem w nadmiernej wysokości dotacji oświatowej. Chodziło o nieco ponad 124 tys zł. Ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił jego decyzję oraz utrzymujące ją w mocy orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej zaś kosztami sądowymi obciążył SKO.

Decyzji Sądu Najwyższego miasto na razie nie komentuje. - Szerzej odniesiemy się do tej sprawy w przyszłym tygodniu – zapowiada rzecznik magistratu Radosław Plandowski. Werdyktem usatysfakcjonowana jest Beata Rychlik. - Sąd swoim wyrokiem pokazał, że wszystkich nas obowiązuje prawo – zauważa.

(mg)

 

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radzyń Podlaski

Redaktor prowadzący - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

Biała Podlaska

Redaktor prowadzący - Marcin Kozarski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-825

Parczew

Redaktor prowadzący - Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Współpraca:

Małgorzata Brodowska (dziennikarz)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin