Zakład Gospodarki Lokalowej żąda, by bialski przedsiębiorca Mirosław Krać, w ciągu trzech miesięcy wyprowadził się z wynajmowanego od 17 lat obiektu. Dlaczego? Tego już spółka miejska nie wyjaśnia, gdyż nie podaje żadnych powodów wymówienia najmu. W firmie pracuje 9 osób. - Być może będę musiał zakład zamknąć a ich zwolnić – mówi biznesmen

Mirosław Krać od 1995 roku prowadzi firmę remontowo-budowlaną (stolarka okienna, handel, bramy garażowe, wykańczanie wnętrz), a od 2001 wynajmuje na działalność pomieszczenia od ZGL przy ulicy Leszczynowej. - Przez 17 lat nie spóźniłem się z czynszem, nie korzystałem z ulg. Nie mam zaległości podatkowych, ani w ZUS. Aby wypłacić pracownikom pobory niejednokrotnie brałem kredyt – opowiada.

W ubiegłym tygodniu wezwano go do ZGL, gdzie został poinformowany o wypowiedzeniu umowy. - Powodów nie podano. Z tego co wiem, teren ma być wystawiony do przetargu. Mogę zostać tu tylko trzy miesiące. Ale to nie tak, że pozwolą mi dotrwać do tego terminu, ogłoszą przetarg, a ja go wygram lub przegram. I dopiero wtedy się wyprowadzę. Nie, ja mam najpierw całkowicie opróżnić obiekt – mówi.

Czy myślał o nowym miejscu? - Owszem, ale to nie jest sklep z odzieżą, że spakuję wszystko w dwie walizki. To są ekspozycje, wystawki robione na miarę budynku, pozwolenia, pieczątki, ulotki, reklamy, samochody, billboardy. To potężne koszty – zauważa. - Od lat dbam o tą działkę, gdy tu przyszedłem rosły chaszcze a budynek był całkowitą ruiną. Odnowiłem go, zadbałem o teren, mam na to dokumentację – dodaje.

W sprawie przedsiębiorcy interweniowała na ostatniej sesji radna Alicja Łagowska. - Tak się nie godzi, by wyrzucać przedsiębiorcę na bruk. Przecież ten człowiek narażony jest na to, że straci pracę, finanse i cały dorobek życia – stwierdziła, apelując do prezydenta o wycofanie się z decyzji. Sięgnęła też do fragmentu wywiadu, jakiego 9 listopada 2014 roku, Dariusz Stefaniuk udzielił tygodnikowi Niedziela.

A ówczesny kandydat na prezydenta mówił: „Chcemy żyć tak, jak żyć się powinno – rodzinnie, spokojnie, dostatnio. A brak pracy to uniemożliwia. Dlatego natychmiast po objęciu przez mnie urzędu, przystąpię do utworzenia specjalnej strefy ekonomicznej, uruchomię inwestycje na lotnisku, otoczę opieką mniejsze, rodzinne firmy, oparte na naszym bialskim kapitale. Miasto zacznie się rozwijać i wszyscy na tym zyskamy”.

- Biała Podlaska na koniec listopada 2017 r. jest na 6 miejscu z najwyższym bezrobociem na 800 miast w Polsce. W listopadzie stopa bezrobocia wynosiła 11 procent, gdy w województwie lubelskim 8, a w kraju 6 procent. Jak to się ma do tego, co pan prezydent przed wyborami głosił? Z tego wynika, że cytowana przez mnie wypowiedź, była zwykłą propaganda wyborczą – grzmiała radna.

Prezydent przypomina, że M. Krać prócz budynku o powierzchni 107 metrów kwadratowych, korzysta też z działki o pow. 2486 mkw. - Umowa jest strasznie niekorzystna, jeżeli chodzi o ZGL. Na dzień dzisiejszy najemca płaci tylko i wyłącznie za lokal. Czynsz wynosi 12,78 zł za metr, więc nie są to kwoty jakieś wielkie i nie płaci nic za działkę. Tymczasem ZGL uiszcza za nią podatek z naszych pieniędzy – podkreśla.

D. Stefaniuk sprawą zainteresował się, gdyż „to zgłosili też do ZGL inni przedsiębiorcy, że pan ten jest faworyzowany i nie wiadomo dlaczego”. - Z tego co wiem pan Krać pobudował, postawił na tej działce garaże, nie informując nikogo – uzupełnia prezydent. - To są wolno stojące blaszaki dla potrzeb firmy. A pracownicy ZGL widzieli je już od dawna i jak do tej pory nikomu nie przeszkadzały. One nie powstały miesiąc temu – ripostuje biznesmen.

Zdaniem prezydenta sprawa nie jest jednak zamknięta i należy usiąść do rozmów. - O przyszłość firmy bym się nie martwił, mam nadzieję, że między ZGL a panem Kraciem dojdzie do porozumienia – uważa D. Stefaniuk. Nie jest jednak pewne, czy działka nie zostanie w przyszłości zwrócona skarbowi państwa. Została bowiem zgłoszona do Krajowego Zasobu Mieszkaniowego, w związku z programem Mieszkanie Plus.

- Sposób i forma korzystania z nieruchomości wynika z umowy, której przez lata nikt nie kwestionował. A czynsz za lokal ZGL podwyższał o stopę inflacji, obecnie płacę 16,80 zł brutto – tłumaczy M. Krać. Dziwi się też rozumowaniu miejskiej spółki. - Jeden z lokali ZGL wyceniono na 15 zł za metr, jest już drugi przetarg i nie ma chętnych - zaznacza. Przedsiębiorca znajduje się w gronie sponsorów piłkarskiego klubu MKS Podlasie, wspiera też międzyrzecki Dom Dziecka.

(mg)

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin