Czy Parczew straci jedną karetkę pogotowia?

Wszystko na to wskazuje. Wyliczenia wojewody lubelskiego nie pozostawiają wątpliwości - jedna karetka z Parczewa ma zniknąć. Starosta parczewski twardo sprzeciwia się takim planom. 

Na ostatniej sesji Rady Powiatu w Parczewie dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej, do którego należy Filia Stacji Pogotowia Ratunkowego w Parczewie przedstawił sytuację ratownictwa medycznego i problemów związanym z funkcjonowaniem pogotowia ratunkowego na naszym terenie.

- Projekt zmiany planu wojewody w zakresie zabezpieczenia ratownictwa medycznego zakłada, że nasza stacja która działa na terenie trzech powiatów: bialskiego, radzyńskiego i parczewskiego zostanie zmniejszona o 2 karetki – mówił na sesji Roman Filip dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej. Jedna karetka miałaby być zmniejszona na terenie Międzyrzeca Podlaskiego a druga właśnie na terenie Parczewa. Nasza stacja pogotowia zatrudnia w sumie ok. 300 osób w tym 60 lekarzy a zabranie nam dwóch karetek to zabranie 2,6 miliona z budżetu i konieczność zwolnienia 30 ludzi - informował dyrektor. 

 

W powiecie parczewskim 2 karetki zabezpieczają wg danych Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej 35810 mieszkańców. W 2015 roku na terenie powiatu parczewskiego karetki wyjeżdżały 3374 razy i mniej więcej tylu osobom udzieliły pomocy. W samym Parczewie było 1178 wyjazdów a poza Parczew 2176. Do wypadków wyjeżdżano 100 razy, w miejscach pracy udzielono pomocy 17 osobom. Z ponad tych 3 tys. wyjazdów ponad połowa była do osób, które przekroczyły 65 rok życia, natomiast do dzieci i młodzieży przed 18 rokiem życia było 156.

Średni czas dotarcia, liczony od momentu przyjęcia od dyspozytora zgłoszenia do chwili dotarcia na terenie miasta Parczewa wyniósł 3 minuty 29 sekund a poza miasto 12 minut 7 sekund. Z wspominanych wyzej 3374 wyjazdów 112 wyjazdów było po „czasie” czyli po 20 minutach od czasu zadysponowania karetki do wyjazdu. Sama gmina Parczew miała średni czas 7 minut 41 sekund.

Natomiast ze 112 wyjazdów, w których przekroczono założony ustawą czas, aż 65 było do gminy Sosnowica, a w takiej np. miejscowości Lejno w gm. Sosnowica na 26 wyjazdów tylko 1 zmieścił się w przewidzianym czasie.

IMG 2817 Copy

 - Biorąc powyższe dane pod uwagę niemożliwym jest, żeby drugi ambulans był w samym Parczewie, ale być może jest szansa by jednak ambulans został na terenie powiatu – mówił dyrektor Roman Filip.

 - Ponieważ jest tak, że za system ratownictwa medycznego w danym województwie odpowiada wojewoda, to zgodnie z ustawą służby wojewody są odpowiedzialne za realizację czasów dotarcia. W momencie gdyby została zdjęta ta jedna karetka z Parczewa, to musimy wskazać takie miejsce stacjonowania tej karetki, że zostanie zlikwidowanie przekroczenie czasu dotarcia – informował dyrektor Filip.

 

89 karetek, a powiat... się zmniejszy

 

Ogólnie na województwo lubelskie przewidzianych jest 89 karetek i nie ma możliwości, żeby była dodatkowa karetka, bo... tak mówi ustawa. 

- Na dzień dzisiejszy, żeby powiat parczewski miał dwie karetki to jedyna możliwość jest taka, żeby jedna z nich stacjonowała pomiędzy Dębową Kłodą a Sosnowicą. Bo jak jedna karetka zostanie w Parczewie i przykładowo ona pojedzie z zawałem do Białej Podlaskiej, to Parczew zostanie bez zabezpieczenia medycznego - wyjaśniał dyrektor Fililp. - Chodzi tu o to, żeby karetka stacjonowała ok 10 km stąd, bo po pierwsze dotrze do Sosnowicy poniżej 20 minut i cała gmina będzie zabezpieczona. A jeśli zdarzy się coś w Parczewie, wtedy ta karetka przyjedzie i będzie wspierała Parczew.

 

Skąd w ogóle te zmiany? Powiat parczewski będzie jako jedyny z jedną karetką w województwie lubelskim. Umożliwia to nowy plan zabezpieczenia, na mocy którego obszar gminy Milanów zostanie przeniesiony w rejon działania Komarówki Podlaskiej, gmina Sosnowica do Chełma. W ten sposób powiat z 35 tys. mieszkańców zmniejszy się do ok. 24 tys. a ponieważ zgodnie z przepisami jedna karetka przypada na 33 tys. mieszkańców to Parczew straci jedną karetkę.

 - W przypadku nowego podziału terytorialnego ratownictwa medycznego mieszkańcy gminy Sosnowica w przypadku karetki stacjonującej w Starym Brusie i podlegającej pogotowiu w Chełmie wożeni byliby do szpitala we Włodawie, a pacjenci z gminy Milanów transportowani byliby do szpitala w Radzyniu - podsumował dyrektor bialskiego pogotowia Roman Filip. 

 

Zdecydowany sprzeciw starosty parczewskiego 

 

Starosta parczewski Jerzy Maśluch zdecydowanie sprzeciwił się takiemu obrotowi sprawy.

 - To co mówi dyrektor Roman Filip, to święta prawda. Dalej oszczędzamy na życiu i zdrowiu. Nie można tłumaczyć, że jest 89 karetek na województwo i dzielcie tym jak chcecie.

IMG 1303 Copy - Ja sobie nie wyobrażam, że my jako rada, odpowiedzialni za zdrowie naszych obywateli, zgodzilibyśmy się, żeby u nas w powiecie była jedna karetka a druga gdzieś może w Sosnowicy czy w Dębowej. Nie! – twardo protestował starostwa parczewski – dwie tu a trzecia tam. Nie oszczędzajmy na zdrowiu naszych obywateli. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, gdzie nasz szpital funkcjonuje dobrze, ludzie przyjeżdżają leczyć się z innych powiatów, a my teraz będziemy z Sosnowicy wozić chorych do Włodawy a z Milanowa do Radzynia. Czas czekania już się skończył i trzeba podjąć konkretne stanowisko i wystosować je do służb wojewody, niech się pochylą nad tym problemem.  To jest naprawdę dla nas być albo nie być. Ja nie wyobrażam sobie mając z Parczewa 8 kilometrów do Milanowa wozić ludzi do Radzynia, z pełnym szacunkiem do Radzynia, ale tak być nie może i sobie nie wyobrażam, żeby w mieście powiatowym stacjonowała tylko jedna karetka - dobitnie stwierdził starosta.

 

Starosta zwrócił się również z wyraźną prośbą-żądaniem do dyrektora pogotowia. - Bardzo proszę dyrektorze – zwracał się starosta do dyrektora pogotowia – wesprzeć się radą powiatu, naszym stanowiskiem i nie czekając zanim zapadnie decyzja zrobić coś zanim będzie „pozamiatane”.

 

Planowane zabranie jeden karetki z Parczewa i podzielenie terytorium powiatu na karetki obsługiwane przez szpital w Radzyniu czy Włodawie może odbić się niekorzystnie na funkcjonowaniu parczewskiego szpitala. Zmniejszenie liczby pacjentów to mniejszy kontrakt, mniejsze środki na funkcjonowanie placówki, a co za tym idzie konieczność redukcji personelu.

A parczewski szpital radzi sobie bardzo dobrze, otrzymuje liczne nagrody a ostatni rok zamknął prawie milionowym zyskiem.

Szkoda, że rządzący jak zwykle nie zaczną oszczędności od siebie tylko od tego, co dla nas najcenniejsze – naszego życia i zdrowia.

(TD)


Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym

Art. 24. 1. Wojewoda podejmuje działania organizacyjne zmierzające do zapewnienia następujących parametrów czasu dotarcia na miejsce zdarzenia dla zespołu ratownictwa medycznego od chwili przyjęcia zgłoszenia przez dyspozytora medycznego:

1) mediana czasu dotarcia – w skali każdego miesiąca – jest nie większa niż 8 minut w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców i 15 minut poza miastem powyżej 10 tysięcy mieszkańców;

2) trzeci kwartyl czasu dotarcia – w skali każdego miesiąca – jest nie większy niż12 minut w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców i 20 minut poza miastem powyżej 10 tysięcy mieszkańców;

3) maksymalny czas dotarcia nie może być dłuższy niż 15 minut w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców i 20 minut poza miastem powyżej 10 tysięcy mieszkańców.

 

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radzyń Podlaski

Redaktor prowadzący - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

Biała Podlaska

Redaktor prowadzący - Marcin Kozarski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-825

Parczew

Redaktor prowadzący - Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Współpraca:

Małgorzata Brodowska (dziennikarz)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin