28 listopada podczas sesji w Kąkolewnicy radny Grzegorz Gałecki wniósł kilka uwag do protokołu z poprzedniego posiedzenia. Oprócz nieścisłego prowadzenia protokołu, radny zarzucał wójtowi brak publikacji gotowych dokumentów w Biuletynie Informacji Publicznej.

 

Na początku sesji radny zauważył, że w protokole z ostatniej sesji brakuje kilku dosyć istotnych elementów, zwłaszcza dotyczących jego wypowiedzi. Osoby czytające protokół mogłyby być wprowadzone w błąd w związku z, na pozór drobnymi, nieścisłościami. Dla przykładu radny podaje niedopowiedziane zdanie: "W każdym aspekcie blado" zamiast "W każdym aspekcie wypadnie pan blado". Inny przykład to brak w protokole zdania wypowiedzianego na poprzedniej sesji przed radnego Gałeckiego: "Gdyby pan był szefem firmy budowlanej i robił ten płot u kogokolwiek z nas, taki odcinek przez dwa miesiące, jestem pewny, że każdy już by pana wygonił z budowy".

- Tego zdania w protokole nie ma. Ja to powiedziałem, biorę za to odpowiedzialność i chcę, żeby to w protokole się znalazło - zaznacza Grzegorz Gałecki.

 

Zdaniem przewodniczącego rady protokół z sesji dokładnie odzwierciedla jej przebieg. Zgodnie z prawem wypowiedź radnych może być napisana słowo w słowo, ale też streszczona - nie zawsze jest możliwość idealnego cytowania wypowiadanych słów.

- Oczywiście ma pan prawo zgłaszać poprawki, ale o ich odrzuceniu lub uwzględnieniu decyduje przewodniczący rady. Jeżeli nie, może się pan odwołać do rady gminy, czy uwzględnić pana poprawki, czy nie. Ja nie uwzględniam tych pana sugestii - odparł przewodniczący Marek Król.

Wyjaśnienia nie do końca usatysfakcjonowały dociekliwego radnego:

- Mówił pan, że jeżeli radny mówi pół godziny, to trzeba to streścić. Więc dlaczego półgodzinne wystąpienie jest słowo w słowo, a ostatnie zdanie jest wycięte? Tylko ostatnie zdanie - dopytywał.

Po nieuwzględnieniu przez przewodniczącego poprawek, radny Gałecki zdecydował zgłosić wniosek do rady gminy o uwzględnienie ich. Wniosek został odrzucony większością głosów (3 osoby za, 12 przeciw).

 

 

Nieścisłości w protokołach nie były jednak jedynym powodem wystąpienia radnego Gałeckiego. Zarzucał też brak dostępu do protokołów z sesji rady gminy, podczas gdy mieszkańcy tego właśnie się domagają.

- Słyszałem już wielokrotnie, że nie macie państwo takiego obowiązku, bo statut mówi inaczej. To, że nie ma obowiązku publikacji takiego protokołu, nie znaczy że nie można go publikować. Pan wójt, jeżeli będzie chciał, to opublikuje i nikt mu tego prawa nie odbierze - podkreślał radny.

Zaznaczył też, że publikacja protokołu z sesji jest w pewnym sensie obowiązkiem moralnym wobec wyborców. - Przed wyborami i pan wójt, i państwo radni chodzą, proszą wyborców o głosy, a jak wyborca chce się dowiedzieć, co my tutaj robimy i czy w ogóle coś robimy, no to wtedy mu się to utrudnia - mówił wprost radny.

Argumenty radnego zdawały się nie przekonywać wójta, który podkreślał zapisy statutowe gminy.

- Ja działam zgodnie z przepisami, i zgodnie ze statutem, jaki obowiązuje. W związku z tym przepisy statutu nie pozwalają mi publikować protokołów. Jeżeli rada gminy ustali, że chciałaby aby były publikowane protokoły, ja będę je publikował, zgodnie z przepisami - zapewnił wójt Zbigniew Ładny.

/DL/

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radzyń Podlaski

Redaktor prowadzący - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

Biała Podlaska

Redaktor prowadzący - Marcin Kozarski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-825

Parczew

Redaktor prowadzący - Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Współpraca:

Małgorzata Brodowska (dziennikarz)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin