Nazwiska i inne dane najgroźniejszych gwałcicieli i pedofilów są od dziś w pełni jawne. Zostały zamieszczone w internecie, w ogólnodostępnej części Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Znajdują się już tam imiona i nazwiska oraz fotografie 768 osób. Wśród nich są gwałciciele i zboczeńcy z naszego regionu

Rejestr jest dostępny na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Sprawiedliwości. Składa się z dwóch części: ogólnodostępnej (Rejestr publiczny) i z dostępem ograniczonym, z którego mogą korzystać przedstawiciele organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, a także instytucji zajmujących się opieką nad dziećmi. W części ogólnodostępnej znalazły się imiona i nazwiska oraz fotografie 768 osób.

To głównie pedofile, którzy dopuścili się gwałtów na dzieciach poniżej 15. roku życia i sprawcy gwałtów popełnionych ze szczególnym okrucieństwem. Spośród sprawców czynów popełnionych od 1 października 2017 r. do rejestru publicznego trafiają dodatkowo także recydywiści – jeśli którekolwiek przestępstwo na tle seksualnym popełnili na szkodę małoletniego (do 18. roku życia) i zostali uprzednio skazani na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

W Rejestrze publicznym zamieszczone są informacje, w jakich miejscowościach przebywają obecnie wszystkie te osoby. Muszą one pod groźbą kary aresztu zawiadamiać policję o każdej zmianie miejsca pobytu, a policja na bieżąco będzie aktualizować te dane w rejestrze. Jawne też są między innymi informacje o rodzaju, dacie i miejscu przestępstwa każdej z tych osób.

Rejestr publiczny jest w całości jawny i bezpłatnie dostępny w internecie. Można z niego korzystać bez konieczności rejestrowania się na stronie i logowania. Strona umożliwi wyszukiwanie danych po nazwisku albo nazwie miejscowości. Jego wprowadzenie to efekt przygotowanej przez resort sprawiedliwości i uchwalonej 13 maja 2016 roku ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym. Weszła ona w życie 1 października ubiegłego roku.

W związku z ustawowymi gwarancjami, przewidującymi możliwość wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia danych w zbiorze publicznym, wciąż może jednak nie być w nim części danych. Przestępcy, którzy zostali prawomocnie skazani za czyn popełniony przed wejściem w życie ustawy, mogli bowiem do 1 grudnia 2017 r. wystąpić z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia ich danych w Rejestrze publicznym (w tym samym terminie może o to wystąpić również prezes odpowiedniego sądu).

Kolejny miesiąc trzeba doliczyć na doręczenia dokumentacji. Po tych trzech miesiącach w Rejestrze publicznym mogą pojawić się dane skazanych, którzy nie wystąpili w wnioskiem o wyłączenie. Sprawy tych, którzy wystąpili z takim wnioskiem, muszą co do zasady zostać rozstrzygnięte do 30 września 2018 r. Po okresie przejściowym dane sprawców będą trafiać do odpowiednich Rejestrów bezpośrednio po uprawomocnieniu się wyroków i rozpoznaniu na bieżąco wniosków o wyłączenie.

W zbiorze publicznym znajdują się również dane przestępców seksualnych z naszego regionu. W tym osób z powiatu radzyńskiego i bialskiego. Obejmują m.in. informacje o mężczyźnie skazanym za obcowanie (w Wohyniu, Bezwoli i Starej Wsi) płciowe z osobą poniżej lat 15, zdjęcia i personalia dwóch bialskich gwałcicieli a także urodzonego w tym mieście zboczeńca (skazanego za gwałty na małoletnim poniżej lat 15) oraz skazanego za brutalny gwałt mężczyznę, obecnie przebywającego w Białej Podlaskiej.

 

W Rejestrze publicznym znajdują się dane:

 

*identyfikujące osobę – nazwisko, w tym także przybrane, imiona, nazwisko rodowe, płeć, data i miejsce urodzenia, państwo urodzenia, obywatelstwo lub obywatelstwa;

*oznaczenie organu, który wydał orzeczenie, oraz sygnatura akt sprawy;

*data wydania oraz uprawomocnienia się orzeczenia;

*data i miejsce popełnienia czynu zabronionego będącego przedmiotem postępowania;

*kwalifikacja prawna czynu zabronionego przyjęta w orzeczeniu;

*informacja o orzeczonych karach, warunkowym umorzeniu postępowania, środkach karnych, zabezpieczających, okresie próby, dozorze kuratora, środkach kompensacyjnych, przepadku i nałożonych obowiązkach oraz podstawa prawna ich orzeczenia;

*informacja o rozpoczęciu, zakończeniu oraz miejscu wykonywania kar: pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności i dożywotniego pozbawienia wolności, aresztu i aresztu wojskowego oraz zastępczej kary pozbawienia wolności i pobytu w zakładzie psychiatrycznym;

*informacja o odroczeniu i przerwie wykonania kary pozbawienia wolności;

*informacja o warunkowym zwolnieniu i odwołaniu takiego zwolnienia;

*wizerunek twarzy osoby ujętej w Rejestrze (na podstawie zdjęcia z dowodu osobistego);

*nazwa miejscowości, w której osoba przebywa.

 

Przypomnijmy, że do uruchomionego 1 października 2017 r. bardziej szczegółowego Rejestru z dostępem ograniczonym, trafiły już dane 2614 skazanych za przestępstwa na tle seksualnym – m.in. pedofilów i gwałcicieli. Spośród tych, którzy popełnili przestępstwo przed 1 października 2017 r., bezwzględnie znajdą się tam sprawcy gwałtów ze szczególnym okrucieństwem oraz gwałciciele, których ofiary nie miały więcej niż 15 lat. Sprawcy ci nie mogą złożyć wniosku o wyłączenie zamieszczenia ich danych.

Wgląd do tej bazy przewidziany jest dla policji prokuratury i sądów a także dyrektorów szkół i instytucji, zajmujących się opieką nad dziećmi i organizacją ich wypoczynku. Dyrektorzy szkół czy organizatorzy wypoczynku dla dzieci (np. kolonii letnich, wyjazdów na ferie zimowe, agroturystyki, obozów sportowych) będą mieli obowiązek sprawdzić, czy nowo zatrudniane przez nich osoby figurują w tym rejestrze. Kto tego nie dopełni lub zatrudni osobę, o której wie, że figuruje ona w rejestrze, narazi się na karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 zł.

(mg), fot: pixabay

  • Katolik

    Zgłoś

    Po wyborach powinien powstać drugi rejestr , rejestr niewierzących i nie chodzących do kościoła pod nazwą "To nie są prawdziwi Polacy"!

    0 Lubię
  • Suweren

    Zgłoś

    Jakoś przypomina mi się "FOLWARK ZWIERZĘCY" ORWELLA > Oświadczenie Naczelnej Świni > "Wszyscy jesteśmy równi, tylko my świnie jesteśmy równiejsze" to jest niemal podręcznikowy przykład gwałtu na Konstytucji RP! Przypominam :Art. 32.
    Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
    Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

    3 Lubię
  • okrutnik

    W odpowiedzi na: Suweren Zgłoś

    Ty Suweren zapomniałeś chyba, że to osoby dopuszczające się najobrzydliwszych przestępstw na dzieciach.

    0 Lubię
  • Pompon

    W odpowiedzi na: okrutnik Zgłoś

    Suweren raczej miał na myśli, że nie ma w rejestrze jawnym panów w koloratkach, na co już wszyscy zwrócili uwagę. Stąd to porównanie do równych i równiejszych. Wszyscy zboczeńcy powinni być ujawnieni, bez kierowania się nikomu nieznanymi kryteriami.

    4 Lubię
  • TIR

    W odpowiedzi na: Pompon Zgłoś

    W wykonaniu księży to może była tylko posługa duszpasterska, obdarowani doświadczyli łaski. :o Podobno Ci ksieza nie wyrazili zgody aby być na tej liście !!! ;)

    2 Lubię
  • Wierzący

    Zgłoś

    Uważam , że rejestr jawny powinien obejmować wszystkich bez wyjątków ,którym udowodniono popełnienie czynów lubieżnych .Pedofil zawsze będzie pedofilem!!!!!!!!!!!

    4 Lubię
  • Radek

    W odpowiedzi na: Wierzący Zgłoś

    Tłumaczenie resortu jest jednak o tyle zaskakujące, że de facto pogrąża autorów ustawy, którzy najwyraźniej celowo wprowadzili rozróżnienie na rejestr pedofilów jawny i niejawny, dopuszczając do tego, by skazani z paragrafu 197 Kodeksu karnego czyli “doprowadzenie do poddania się innej czynności seksualnej” w publicznym rejestrze się nie znaleźli, choć przecież są przestępcami seksualnymi, którzy zagrażają bezpieczeństwu naszych dzieci.

    3 Lubię
  • XYZ

    Zgłoś

    A kto to prawo napisał i pod czyje dyktando, że nie ma księży ? Jak zwykle,sukienkowi pod wielkim parasolem ochronnym.Dojna zmiana musi sie troszczyć o swoich współpracowników

    3 Lubię
  • Bogobojny

    W odpowiedzi na: XYZ Zgłoś

    Może ich przez pomyłkę wrzucili do rejestru chodzących po kolędzie!

    2 Lubię
  • Mieszkaniec

    W odpowiedzi na: XYZ Zgłoś

    Ktoś dał wytyczne Jarusiowi i Zbysiowi: Naszych pominąć........W PIS-du. Skoro nie ma księży w jawnym rejestrze, to chyba znak aby im wszystkim nie ufać, bo jak inaczej to zrozumieć.

    4 Lubię
  • Kormoran

    W odpowiedzi na: Mieszkaniec Zgłoś

    Koscielne procedury dzialaja coraz lepiej. Wielebny zaraz po ujawnieniu afery przenoszony jest na drugi kraniec Polski, a czasami nawet bezposrednio na Dominikane.:o

    3 Lubię
  • Tola

    Zgłoś

    "W spisie brakuje 56 księży pedofilów - alarmuje w rozmowie z WP Marek Lisiński, szef Fundacji "Nie lękajcie się", zrzeszającej ofiary księży pedofilów. - To niezrozumiałe, dlaczego tych osób nie ma w spisie. Okazało się, że zapewnienia ministerstwa o ochronie dzieci to puste obietnice, które nie przełożyły się na działania. Teraz występujemy do sądów o akta poszczególnych spraw, żebyb sprawdzić za co konkretnie księża zostali skazani i czy słusznie nie umieszczono ich w rejestrze - deklaruje Marek Lisiński.I rzeczywiście, jeśli spojrzy się na najgłośniejsze sprawy pedofilli wśród duchownych z ostatnich lat, nie znajdziemy ich w rejestrze. Nie ma na przykład ks. Stanisława G., skazanego w lipcu 2017 r. proboszcza parafii w Kalinówce w Lubelskim. Uznano go winnym molestowania dziewczynek przygotowujących się do przyjęcia pierwszej komunii, w więzieniu ma spędzić 3 lata." ( wp.pl)

    3 Lubię
  • ***

    W odpowiedzi na: Tola Zgłoś

    Ten ksiądz znów stanie przed sądem. Prokuratura zarzuca byłemu proboszczowi z Kalinówki (diecezja zamojsko-lubaczowska), że w roku 2014 i 2015 molestował jednego z uczniów, którego uczył religii. Obecnie odsiaduje karę trzech lat więzienia za molestowanie dzieci, ale na jaw wychodzą kolejne grzechy księdza-pedofila.Były proboszcz z Kalinówki może być pierwszym księdzem w rejestrze stworzonym przez Zbigniewa Ziobrę.

    1 Lubię
  • Poldek

    W odpowiedzi na: Tola Zgłoś

    2000 lat praktyki- wiedzą jak działać. Skandal. Znowu święte krowy ponad prawem.Potrzeba nam więc takiego swoistego Snowdena, który się "poświęci" dla społeczeństwa i upubliczni ten ukryty rejestr...

    3 Lubię
  • Hańba

    W odpowiedzi na: Poldek Zgłoś

    Przykre że PiS chroni swoich.Każdy wie że kler nie jest święty. Jest tyle krzywd do wyjaśnienia,ale okazuje się że i nowe krzywdy są zamiatane pod dywan.Hańba dla prawa i sprawiedliwości.

    3 Lubię
  • do PUCH MARNY

    Zgłoś

    Mają być wszyscy. Skoro kogoś nie ma proszę podać imię, nazwisko, parafie, miasto, sygnatury spraw karnych, RDS lub inne dane, mogące przyczynić się do rozpoznania danej osoby na e-mail redakcji.

    0 Lubię
  • Lampart

    W odpowiedzi na: do PUCH MARNY Zgłoś

    A po co numer sprawy, parafię czy inne dane, wystarczy zadzwonić do pierwszej lepszej diecezji np. siedleckiej , oni doskonale wiedzą z imienia i nazwiska kto z ich środowiska był czy jest zboczeńcem. Mają w swoich dokumentach. Biskup Gurda znany z uczciwości i transparentności chętnie przekaże;)

    3 Lubię
  • PUCH MARNY

    Zgłoś

    Czy aby wszystkich pedofili dane a w necie?? A tych w koloratkach też? hIPOKRYZJA!!!

    1 Lubię
Możliwość dodawanie komentarzy chwilowo jest wyłączona

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin