Wczoraj z okazji Światowego Dnia Wcześniaka, budynek Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, został podświetlony na fioletowo. Fioletowi przypisuje się uspokajające, terapeutyczne działanie. To symbol szczególnie wrażliwych osób. W tym dniu w szpitalnej kawiarni z personelem oddziału neonatologicznego spotykali się rodzice wcześniaków wraz ze swoimi pociechami. Była to okazja do rozmów, dzielenia się doświadczeniami i złożenia podziękowań dla lekarzy i pielęgniarek. Dla dzieci przygotowano słodki poczęstunek, zabawy z animatorami i upominki w postaci maskotek.

W całej akcji chodzi o uświadamianie, jak ważna jest profilaktyka zdrowotna, właściwy styl i tryb życia, kontrola w czasie ciąży. W wielu przypadkach do przedwczesnego porodu dochodzi z przyczyn niezależnych, ale w wielu też poród przyspiesza niewiedza. Wciąż dużym problemem jest brak kontroli kolejnych etapów ciąży.

- Jesteśmy przygotowani na leczenie wcześniaków o krańcowo niskiej masie urodzeniowej, czyli od około 500 gramów – podkreśla Riad Haidar, ordynator oddziału neonatologicznego im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. O bezpieczeństwo i zdrowie dzieci dba doświadczony i przygotowany merytorycznie zespół lekarzy pediatrów neonatologów oraz pielęgniarek pediatrycznych i neonatologicznych. - Dziś widać jak bardzo ten oddział jest potrzebny. Na naszym oddziale prowadzimy też programy profilaktyczne w celu zmniejszenia powikłań wcześniactwa – dodaje lekarz.

Riad Haidar zaprosił szczęśliwych rodziców i uśmiechnięte maluchy do wspólnego świętowania.

- Pomysł na taki kinder bal narodził się w moim wspaniałym zespole. Dziś po raz trzeci nasz szpital obchodzi Światowy Dzień Wcześniaka. Dwa lata temu tylko podświetlaliśmy szpital na fioletowo – to jako znak solidarności. W tamtym roku wpadł do głowy pomysł, aby zrobić takie właśnie przyjęcie. Bardzo wszystkim to spodobało się, dlatego w tym roku znów je zorganizowaliśmy. Trochę ciasno, bo nie mamy dużej sali, ale cieszymy się, że udało się zebrać tylu wcześniaków z rodzicami. Obecność tutaj tych wszystkich ludzi świadczy o tym, że darzą nas oni sympatią. Mam nadzieję, że w kolejnych latach będzie jeszcze lepiej! – mówił szczęśliwy ordynator oddziału neonatologii.

Zabawę dla wcześniaków zorganizowano w szpitalnej kawiarence Diana, przyozdobionej na tę okazję fioletowymi balonikami. Dzieci chętnie częstowały się przygotowanymi słodkościami. Brały też udział w zabawach z animatorami, rysowały obrazki i ustawiały się w kolejce do fantazyjnego malowania buzi. Maluchy chętnie pozowały do zdjęć z rodzicami i pracownikami oddziału. Część osób przybyło z zabranymi ze sobą zdjęciami maluchów z pobytu w inkubatorze. Wszystko po to aby wziąć udział w małej sesji zdjęciowej wcześniaków.

Wszyscy rodzice wcześniaków nie kryli radości ze zdrowych i uśmiechniętych dzieci oraz wdzięczności dla lekarzy i pielęgniarek z doktorem Haidarem na czele za to, że kiedyś się nie poddali i uratowali ich dzieci. Podczas spotkania nie mogło więc zabraknąć uśmiechów, uścisków i wspomnień.

Kilka mam zechciało podzielić się z naszymi czytelnikami swoimi historiami.

Pani Agnieszka przyszła z dwiema córeczkami. – Moja starsza córka Ola urodziła się w 29 tygodniu ciąży. Przebywałyśmy na oddziale kilka tygodni, dopóki mała mogła samodzielnie funkcjonować. Młodsza Róża to także wcześniaczek, urodziła się w 34 tygodniu ciąży. Poleżałyśmy troszkę na oddziale, bo córka chorowała, ale wszystko skończyło się dobrze – wspomina szczęśliwa mama.

Pani Magdalena urodziła w 30. tygodniu ciąży. Jej córeczka Martynka przebywała miesiąc na oddziale dla wcześniaków. Początkowo leżała w specjalistycznym inkubatorze, do czasu kiedy jej serce i płuca zaczęły samodzielnie pracować. Teraz dziewczynka ma 8 miesięcy. – Jest zdrowa i szczęśliwa, daje radę – chwali córeczkę mama.

Pani Paulina do szpitala trafiła w 32. tygodniu ciąży z powodu nagłego odejścia wód płodowych. Urodziła bardzo szybko – poród trwał zaledwie 7 minut.

– Pawełek przyszedł na świat zdrowy. Po tygodniu pobytu na oddziale złapał zapalenie płuc, był intubowany, w sumie 44 dni przebywaliśmy na oddziale, ale wyszedł cały i zdrowy – opowiada mama dumna ze swego kilkumiesięcznego synka.

Wszystkie mamy dobrze wspominają pobyt na oddziale neonatologii. Podkreślają fachowość lekarzy i pielęgniarek. – Opieka bardzo dobra, wszyscy mili uśmiechnięci, serdeczni. Po prostu ludzie z sercem na dłoni – mówią rodzice.

Od początku 2017 roku do listopada w bialskim szpitalu urodziło się 209 wcześniaków - 114 chłopców i 95 dziewczynek. Najmniejszy wcześniak pod względem masy to chłopiec, który ważył 550g, urodzony w 28 tygodniu ciąży. Pod względem tygodnia ciąży najmniejsza urodziła się dziewczynka – w 25 tygodniu i ważyła 900g.

(mb)

dzień wcześniaka
DSC_0003_wynik
DSC_0004_wynik
DSC_0006_wynik
DSC_0007_wynik
DSC_0009_wynik
DSC_0010_wynik
DSC_0011_wynik
DSC_0012_wynik
DSC_0013_wynik
DSC_0014_wynik
DSC_0017_wynik
DSC_0018_wynik
DSC_0019_wynik
DSC_0020_wynik
DSC_0022_wynik
DSC_0027_wynik
DSC_0028_wynik
DSC_0029_wynik
DSC_0030_wynik
DSC_0031_wynik
DSC_0032_wynik
DSC_0034_wynik
DSC_0035_wynik
DSC_0036_wynik
DSC_0037_wynik
DSC_0038_wynik
DSC_0039_wynik
DSC_0041_wynik
DSC_0045_wynik
DSC_0046_wynik
DSC_0047_wynik
DSC_0048_wynik
DSC_0049_wynik
DSC_0052_wynik
DSC_0053_wynik
DSC_0054_wynik
DSC_0055_wynik
DSC_0057_wynik
DSC_0058_wynik
DSC_0060_wynik
DSC_0061_wynik
  • Do Haidara

    Zgłoś

    Panie Haidar jest Pan dobrym człowiekiem i dobrym lekarzem , ale to nie znaczy ,że jest Pan lub może być skutecznym politykiem. Jeśli Pan myśli ,że zbierze Pan głosy wśród ludzi dawnego systemu i lewicowców, po to ,żeby potem klaskać Biereckiemu to grubo się Pan myli. Mówimy sprawdzam, i nie ma żadnej reakcji. Na samej ckliwych historiach o Syrii i lansowaniu się przy szpitalu nic Pan nie ugra. Pokaż Pan nam ,że jest Pan twardym , skutecznym fighterem, co to jest w stanie przekroczyć granicę banału, wyrazistym i potrafiącym się jasno określić. Pozdrawiam

  • a to prawda

    Zgłoś

    To prawda. Wszystkie partie won z rady. Należałoby wystrzelić w kosmos ich wszystkich! Tyle, że syna Rajmunda szykuje już nową, partyjna ordynację wyborcza....

  • Hanna

    Zgłoś

    Rada już jest zabetonowana, PO jest w żenującej koalicji z PiS. Wyjdzie im to bokiem, bo ludzie uznają ,że lepiej głosować na PiS, niż na niewiarygodną partię. I tacy Sosnowscy, Litwiniuki , Stolarczykowe wrócą do domów, z podkulonymi ogonami. SLD już teraz głosuje tak jak chce PiS, albo wstrzymuje się od głosu. Traci wszystko, a takiego Haidara, w którym jest jakiś potencjał pcha na dno. Sama platforma i SLD musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy tego chce ? Jednego więcej czy mniej w RM z tej czy innej partii, nic nie zmieni , bo wszyscy mają skrzywioną mentalność. Są nacechowani własną karierą, nie dbając o interes partyjny.

  • do ubeka

    Zgłoś

    To, co wyczyniają radni SLD to każdy wie. Problem tylko, co dalej. A to co wyczynia PO, AS albo PSL jest lepsze? Też uczestniczą w sprawowaniu władzy przez Biereckiego i PiS w mieście. Radnych PiS się nie usunie i tak iluś z nich wejdzie do rady miasta w przyszłych wyborach. Bo taki jest rozkład elektoratu. Tylko powtarzam: co dalej? Bo z takim myśleniem, jaki pan prezentuje, to w 2018 roku PiS osiągnie jeszcze lepszy wynik i zabetonuje kompletnie miasto. Trzeba myśleć pragmatycznie a nie idealistycznie. Polityka oparta jest na pragmatyzmie. Trzeba się na coś zdecydować. Tylko jeden kandydat ma szansę ze Stefaniukiem. Kandydat szerokiego porozumienia. I to jak najszerszego. W przypadku braku takiego porozumienia i trwania nadal w jałowych sporach kandydaci do rady i na urząd prezydenta spoza PiS nie mają czego szukać.

  • Jaruzel

    W odpowiedzi na: do ubeka Zgłoś

    Myśleć pragmatycznie ? Po co, skoro ten pragmatyzm już jest w Radzie Miasta. Pragmatycznie zachowuje się i PiS i Platforma . Zadowolony ? Bo ja nie...A może to ma być taki pragmatyzm , żeby PiS, Platforma i SLD spijali sobie dalej z dzióbków. Jeśli tak to Pan Haidar niech poszuka sobie elektoratu z popierających obecny PiS. Pragmatycznie, czyż nie ?

  • Ubek

    W odpowiedzi na: do ubeka Zgłoś

    Nie potrzeba Nam ludzi , którzy będą przystawką PiS-u. Pan Haidar odsłonił się , informując, że w koalicję można wejść nawet z samym diabłem. Platforma nie istnieje , zaprzedała się dla PiS-u, ich działacze to kompletne zera, bez zasad i odpowiedzialności. Haidar zresztą już szedł ramię w ramię z Biereckim, który reprezentuje środowisko które pluje na Nas , na Naszych ojców. Niech Pan doktor odetnie się od SLD w Radzie miasta, albo podejmie dyskusję za wyrzuceniem obecnych radnych z Sojuszu. Nasze szeregi, wśród których są osoby potrafiące myśleć, nie wyczuły pozytywnych działań Pana Haidara. Tu nie ma mowy o żadnych koalicjach, bo to jest wojna. Pan Haidar chyba tego nie rozumie, więc albo niech się określi zdecydowanie po której stronie stoi, albo zajmie się WOŚP , szpitalem i wcześniakami. Godlewski zdrajca, który boi się o karierę syna policjanta, nie może być zakładnikiem całego środowiska.

  • ADAM

    W odpowiedzi na: Ubek Zgłoś

    WYRZUCIĆ WSZYSTKIE PARTIE Z SAMORZĄDU BIALSKIEGO !!!!!!!!!!!!!!

  • Riad Haidar prezydentem Białej Podlaskiej

    Zgłoś

    Riad Haidar prezydentem Białej Podlaskiej.

  • Pan Haidar jest osobą niewiarygodną. Agituje w naszych środowiskach, dawnej nomenklatury, licząc na głosy. Haidar jest związany z SLD, która to w Radzie Miasta ma swoich przedstawicieli. I oto SLD głosuje tak jak tego sobie życzy PiS. Więc Panie Haidar jak Pan chce się uwiarygodnić to proszę się odciąć od poczynań przedstawicieli tej Partii i odejść z niej, albo usunąć z szeregów Waldemara Godlewskiego i innych z SLD. Tym samym uwiarygodni Pan partię. Pan tego oczywiście nie zrobi, gdyż w przypadku dostania się na stanowisko, stanie Pan ręka w rękę z Biereckim, tłumacząc to dobrem miasta. Nam faryzeuszy nie potrzeba. Godlewski w naszych szeregach jest zdrajcą i nim pozostanie, nie rozumie jednak ,że dla drugiej strony nigdy nie będzie partnerem.

  • Co za głupi żart

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin