W czwartkowy wieczór, 17 maja, gościem filii nr 6 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Białej Podlaskiej była Magdalena Kordel, pisarka, która w swojej twórczości posiada kilkanaście powieści obyczajowych. Jej najbardziej znane książki to chociażby bestsellerowe „Uroczysko" i „Sezon na cuda” czy też „Okno z widokiem”, których fabuła rozgrywa się w uwielbianym przez czytelników miasteczku Malownicze.

Czytelnicy, którzy pojawili się na spotkaniu mogli bliżej poznać autorkę swoich ulubionych książek i porozmawiać z nią. Pani Magda okazała się osobą niezwykle ciepłą, wrażliwą, a przy tym znakomitą gawędziarką. Blisko dwie godziny spędzone w jej towarzystwie minęły bardzo szybko. Słuchacze dowiedzieli się tego, jak zaczęła się jej przygoda z pisarstwem, skąd czerpie inspiracje do kolejnych książek, ile czasu zajmuje jej napisanie powieści, gdzie najchętniej odpoczywa i jak udaje się jej łączyć pracę z obowiązkami matki i żony. Do Białej Podlaskiej przyjechała wraz z mężem Jakubem, który jest pierwszym czytelnikiem i recenzentem jej książek. - Często pomaga mi w dopracowaniu męskich wątków, podpowiada, jak w danej sytuacji zachowałby się mężczyzna, czego ja, jako kobieta nie mogę wiedzieć - przyznała.

Magdalena Kordel pochodzi z Otwocka. Mieszka tam nadal wraz z rodziną – oprócz męża ma dwójkę dzieci, psa i dwa koty. - Całkiem spora menażeria w mieszkaniu wielkości 38 metrów - śmieje się.

Jako pisarka debiutowała w 2005 roku. Pierwsza jej książka pod tytułem „48 tygodni”, jest zbiorem historyjek, które początkowo publikowała w lokalnym czasopiśmie. Mąż pisarki postanowił jednak pokazać twórczość swojej żony wydawnictwom. Wydaną własnym sumptem książkę wysłał do dwóch wydawnictw. Jedno z nich wkrótce wydało powieść pani Magdy. Zachęcona pisała dalej. Nie zrażała się odrzuceniem przez wydawcę dwóch kolejnych powieści. Pomysłów miała coraz więcej i wciąż przelewała je na papier ( a raczej do swojego komputera, bo pracuje nowocześnie). Niedługo potem wydawnictwo drukowało jej kolejne książki. Dziś pracuje pod presją kalendarza i terminów określanych przez wydawcę. Na szczęście pomysłów na nowe powieści jej nie brakuje. Wszystkie ma skrupulatnie spisane i obliczyła, że przetworzenie je w książki zajmie jej czas do 2022 roku.

Kordel twierdzi, że zaczęła pisać, bo była to dla niej pewnego rodzaju terapia. Chciała uporać się z bolesnymi doświadczeniami z przeszłości. Cel ten miało spełnić miasteczko Malownicze, które stało się dla niej schronieniem przed trudną rzeczywistością.

- Pisanie było dla mnie formą ucieczki. Wymyśliłam Malownicze by przekonać samą siebie, że i ja kiedyś odnajdę swoje miejsce, a moja droga wreszcie stanie się prosta. Jeżeli można zaczarować rzeczywistość to właśnie wtedy tego dokonałam – zwierza się pisarka.

Malownicze to mała miejscowość w Sudetach, w której Magdalena Kordel lokuje fabułę swoich powieści (m.in. „Uroczysko”, „Sezon na cuda”, „Wymarzony czas”). Bohaterowie jej książek przybywają do górskiego miasteczka na skutek negatywnych doświadczeń i tak jak ich autorka poszukują bezpiecznego dla siebie miejsca: np. młoda archeolożka Róża („Okno z widokiem”) chce odpocząć od intrygi, której była ofiarą, Majka („Uroczysko”) natomiast ucieka w Sudety po zdradzie i porzuceniu przez męża.

Pisarka przyznaje, że czerpie inspirację z codzienności. Napotkanych na swojej drodze ludzi przenosi w realia powieści. W taki sposób powstała m.in. postać Leontyny.

- Kiedyś umówiłam się z koleżanką na kawę w warszawskiej cukierni. W pewnym momencie w drzwiach stanęła starsza pani. Nosiła kapelusz i koronkowe rękawiczki. Była jakby przeniesiona z dawnych czasów. Nie mogłam od niej oderwać oczu. Po głowie krążyła mi myśl, że muszę umieścić taką bohaterkę w książce. W ten sposób w "Sezonie na cuda" pojawiła się postać Leontyny. Z każdą kolejną książką stopniowo odkrywałam jej historię. Choć chwilami bardzo trudną, to stanowiącą wspaniały przykład kobiecej siły i determinacji - zapewnia pani Magda.

Historia Leontyny ukazywała się czytelnikom kolejnych tomów cyklu bardzo powoli, aż wreszcie w „Tajemnicy bzów”, mogą oni ją znacznie lepiej poznać. Z kolei w „Winie z Malwiną” opisała pewną nauczycielkę ze szkoły swojej córki. – To była moja prywatna zemsta i nigdy więcej czegoś podobnego nie zrobiłam. Przyszło mi to do głowy, kiedy  rozmawiam z ową panią, burzliwie rozmawiam, bo właśnie palnęła do mnie tekst, który potem w książce Jonacka mówi do Majki, ten o puszczaniu się nastolatków. Wtedy pomyślałam, że to idealna postać do książki. Odzwierciedliłam ją prawie nic nie dodając od siebie – zdradziła pisarka.

Czytelnicy pytali, czy autorka udziela swoim bohaterkom własnych cech, czy czerpie ze swoich doświadczeń?

- Pisząc zwykle sięgamy do własnych doświadczeń, więc w jakiejś części bohaterowie mają coś z autorów. Z reguły bohaterowie nie są na mnie wzorowani, choć pewne cechy łączą mnie z Majką – mówiła.

Magdalena Kordel pisze książki z zamiłowania. - Kiedy tworzę, mogę przenosić się w różne miejsca. Pisanie pozwala na podróżowanie w czasie, zaglądanie do myśli i serc bohaterów. To nie tylko moja praca, ale i pasja – twierdzi.

Pracuje bardzo szybko. Napisanie powieści zabiera jej średnio trzy miesiące. – Kiedy piszę jedną powieść, to w tym samym czasie zbieram już materiały do kolejnej – przyznaje.

Pisarka postanowiła pomóc także początkującym autorom spełnić swoje marzenie o debiucie. Jest pomysłodawcą akcji „Kto napisze ze mną książkę”.

- Akcja narodziła się spontanicznie. Była jesień, a ja, miłośniczka świąt Bożego Narodzenia, zaczęłam już myśleć o prezentach. I wtedy wpadł mi do głowy pomysł, że mogłabym też zrobić niespodziankę tym wszystkim, którzy marzą o pisaniu. Tak powstała inicjatywa wydania tomiku z opowiadaniami. Od tamtego czasu powstało ich już kilka. Akcja miała na celu spełnienie marzeń i udało się! Wiem też, że niektórzy uczestnicy już wydali własne powieści. Żartujemy, że jestem matką chrzestną tych książek. Oczywiście akcja będzie kontynuowana, a szczegóły można znaleźć na moim blogu – zaznacza pani Magda.

Oprócz działalności pisarskiej, Magdalena Kordel prowadzi również ze swoim mężem agencję reklamowo-wydawniczą. Prywatnie dużo podróżuje. Wiele czasu poświęca też na spotkania autorskie w całym kraju. - Niestety książka może być świetna a i tak sama się nie obroni i nie sprzeda. W gigantycznej ilości nowości bez odpowiedniej reklamy po prostu zginie. To los wielu książek. Dlatego musi tu być odpowiednia reklama – przyznaje.

Wolny czas spędza w Sudetach, marząc o domu ulokowanym pomiędzy górskimi szczytami. Pasją pisarki jest ponadto czytanie, szydełkowanie oraz gotowanie. Dociekliwi słuchacze chcieli też wiedzieć, czy wyobraża sobie kim byłaby, gdyby nie pisała książek?

- Jako dziecko marzyłam o tym, aby pracować w Zoo, albo być pisarką. Spełniło się to drugie, choć w moich książkach zwierzęta odgrywają dużą rolę. Właściwie nie wiem, co bym robiła gdybym nie pisała zawodowo. Pewnie pisałabym dla siebie. Tak robiłam zanim wydałam pierwszą książkę. Pisanie ma się w sobie, albo się go nie ma. Byłabym po prostu Magdaleną Kordel, pasjonatką książek i podróży, żoną i mamą.  Z tego wniosek, że dobrze, że piszę zawodowo, bo nie wyobrażam sobie żebym mogła robić coś innego – z uśmiechem podkreśliła pisarka.  

Po spotkaniu można było nabyć książki Magdy Kordel i uzyskać jej autograf z dedykacją.

Małgorzata Brodowska

DSC_1536_wynik
DSC_1537_wynik
DSC_1540_wynik
DSC_1545_wynik
DSC_1548_wynik
DSC_1551_wynik
DSC_1552_wynik
DSC_1554_wynik
DSC_1556_wynik
DSC_1560_wynik
DSC_1564_wynik
DSC_1565_wynik
DSC_1569_wynik
DSC_1572_wynik
DSC_1573_wynik
DSC_1577_wynik
DSC_1578_wynik
  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin