Platon twierdził, że mądrzy ludzie mówią wtedy, gdy mają coś do powiedzenia. Głupcy – bo muszą coś powiedzieć. Jednakże ten starannie wykształcony starożytny filozof grecki, który chodził po świecie jakieś 300 – 400 lat przed Chrystusem, nie przewidział chyba sytuacji, kiedy ktoś mówi, gdy emocje (może to złość, bezsilność, mocne poczucie winy, może strach, bolesna świadomość przegranej, a może czyste polityczne wyrachowanie?) nie pozwalają mu zachować milczenia.

 

Jarosław Kaczyński 18 lipca w Sejmie, podczas debaty nt. nowej ustawy o Sądzie Najwyższym, w poczuciu zupełnej samowoli i bezkarności, bo – jak sam powiedział – "bez żadnego trybu", nie mówił. On krzyczał. Wrzeszczał jakby bez opamiętania, ale sądzę, że w sposób zmyślnie kontrolowany, cyt.: "Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami."

 

Kwestia, co mogło doprowadzić MĘŻA STANU, CZŁOWIEKA WOLNOŚCI do takiej frustracji jest interesująca i zapewne będzie przedmiotem licznych analiz oraz hipotez. Trzeba też powiedzieć, że na płaszczyźnie czysto ludzkiej do tych (i innych) emocji Jarosław Kaczyński ma prawo, jak każdy człowiek. Nie ma jednak prawa jako osoba, która rządzi Polską.

Czy jednak na płaszczyźnie politycznej Polacy nie mieli okazji do zrozumienia, że rządzi dziś nami człowiek, który jest, najdelikatniej rzecz ujmując, niestabilny intelektualnie i emocjonalnie? Czy jest to jakiś problem Polski i Polaków? Czy człowiek, który odpowiada za los 40 milionów Polaków, ma ogromny problem z własnymi emocjami?

 Zostawmy psychologię psychologom, a psychiatrię psychiatrom, nie mieszajmy polityki z terapią. Zastanówmy się, co by na taki tekst powiedział np. filolog podejmujący próbę jego interpretacji intelektualnej i stylistycznej – a nie emocjonalnej.

 

Rozpoczęcie od stwierdzenia typu: "WIEM, ŻE" oznacza pewność siebie graniczącą z pychą oraz przekonanie o własnej mądrości wyznaczające obszar zarozumiałości zarezerwowany dla wyjątkowych megalomanów. Pisałem już gdzieś, że taki pyszałek całe swoje otoczenie ma w... głębokim poważaniu i gardzi nim. Ta apostrofa "WIEM" potwierdza takie przypuszczenia.

 

Odniesienie się do "PRAWDY" jako kategorii moralnej, jako wyznacznika obiektywizmu, jest dosyć atrakcyjnym chwytem retorycznym nader często wykorzystywanym przy bardzo różnych okazjach. Publiczne wystąpienie – czy to w parlamencie, czy to na wiecu, czy z ambony, prawie zawsze owocuje pozytywnym odbiorem popierających powszechnie obiektywną prawdę słuchaczy, i to niezależnie od różnego w poziomie rozumienia jej definicji.

 

I w tak newralgicznym i postawionym na bardzo wysokim poziomie patosu momencie następuje zastosowanie figury stylistycznej opartej na kontraście stylu (oksymoron) – styl wzniosły przeobraża się nagle w styl potoczny – by nie powiedzieć – wulgarny. Wzmacnia to w sposób istotny ekspresję wypowiedzi. NIE WYCIERAJCIE MORD – to już metafora z gatunku hiperboli, tzw. przesadni. A dalej... jeszcze dosadny epitet: ZDRADZIECKICH... I wszystko staje się jasne. Przekaz został zrealizowany. No nie do końca, bo trzeba jeszcze tę klamrową kompozycję wulgaryzmów patetycznie rozpoczętą, tak samo wzniośle zakończyć, a zatem odnieść się chociażby do ŚWIĘTEJ PAMIĘCI BRATA. Nie dość, że świętej, to jeszcze braterskiej – to musi zadziałać.

 

Ale to by było za słabe, gdyby nie postawić przysłowiowej kropki nad "i" a także nie okrasić oracji jakimś oskarżeniem. NISZCZYLIŚCIE – czasownik niedokonany i ZAMORDOWALIŚCIE – dokonany. Kropka, koniec? Nie! Jeszcze "na dobitkę" konieczna jest inwektywa finałowa. Tu pojawiają się KANALIE, czyli istoty, których środowiskiem naturalnym jest jakiś kanał.

Teraz już można efektownie zejść z mównicy (sceny, etc.) przy aplauzie zwolenników zagłuszającym protesty przeciwników.

Andrzej Kotyła

 

Post scriptum:

Czy to pozwala nam zrozumieć istotę tego, co widzieliśmy, co usłyszeliśmy? Mogłoby się wydawać, że z tych niestabilnych emocji bierze się większość problemów, które mamy. Mogłoby się wydawać, że Kaczyńskiemu po ludzku po prostu nerwy puściły. Jednak nie w przypadku tak przebiegłego lisa. Z analizy filologicznej nie wynika bynajmniej, że ta kuriozalna przemowa jest owocem impulsu, odruchu, jakichś uczuć. Wygląda to raczej na bardzo przemyślaną kompozycję i taką – w moim głębokim przekonaniu – jest. To wyrachowana, inteligentna i bardzo przenikliwa gra. To jest oratorski majstersztyk, którego nie powstydziliby się i Goebbels, i Hitler.

A my będzienmy teraz biadolić, że wszyscy jesteśmy zakładnikami emocji Jarosława Kaczyńskiego, że 40-milionowy naród w centrum Europy zasługuje na więcej, że Jarosław Kaczyński ewidentnie potrzebuje terapii... W końcu dojdziemy do wniosku, że do tego trzeba odnieść się ze zrozumieniem i szacunkiem, że to człowiek z krwi i kości, który ma swoje emocje i uczucia, nie boi się ich okazać... Każdy człowiek, ale nie Jarosław Kaczyński.

 

 

  • Trybunek

    Zgłoś

    Chcemy zadaszone trybuny na Stadionie Miejskim!!!

  • Małgorzata

    Zgłoś

    A ja marzę o tym by działały sądy, by służba zdrowia była opłacana jak należy i naprawdę służyła. Aby na komisariatach nie katowano naszych dzieci, by nieuczciwi pseudo biznesmeni w porozumieniu z władzami nie kradli, byśmy mieli czytelne prawo i czuli się Polakami we własnym kraju,by nikt nie mącił naszym dzieciom mrzonkami o cudownych zarobkach za granicą BO TU JEST NASZ KRAJ, NASZ DOM, POLSKA. Mamy obowiązek o niego dbać i tutaj tworzyć swój raj na ziemi. Do puki jednak nie uporządkujemy przeszłości trudno mówić o przyszłości. To jak sprzątanie zapuszczonego mieszkania, trzeba zajrzeć w każdy kąt. To nie demokracja tylko bezprawie. Tam jest prawo gdzie znajomości i pieniądze. Powiedzcie mi teraz, że nie było afer, układów, sądów na telefon, że nie umierały nieleczone dzieci, że nie było kolejek do lekarzy, znajomości, kolesiostwa, eurosierot i innych wytworów dobrobytu PO i PSL Czy nasz kraj miał poważanie za granicą? Słuchano naszego zdania i poważano nas w Brukseli?

  • ewa

    W odpowiedzi na: Małgorzata Zgłoś

    A czy teraz nie ma afer, układów, kolesiostwa, partyjniactwa, eurosierot, kolejek do lekarzy? Rozejrzyj się dobrze. Czy nasz kraj miał poważanie - otóż tak. Miał.

  • jaki

    Zgłoś

    Brawo, Jest skutek . Patrzcie jak działa kij włożony w pisowskie mrowisko? Jak ich prawda boli? Przecież oni maja jeszcze troche chyba godności i honoru i widzą co im wódz funduje.

  • Tytuły na marne

    Zgłoś

    Patrzę na niejaką pawłowicz (przepraszam, ale mała litera zamierzona) i nie wierzę, że ktoś taki może być uhonorowany tytułem profesora. Furiatkę, która kompletnie nie panuje nad swoim chorym umysłem, podobno wykształconym umysłem (weź i zapanuj ty, piszący ten krótki tekst). Nie bardzo wiem,czy żyjemy już w tym szaleństwie, czy do niego zmierzamy. Dla mnie protesty ze świeczkami są fajne na zdjęciach, ale z szaleństwem innych walczy się na innych zasadach. W życiu nie widziałem człowieka mądrego, którego ktoś przekonał, żeby był głupi. I odwrotnie oczywiście.

  • Ktoś

    Zgłoś

    Krytykujecie Kaczyńskiego a takie samo chamstwo przez Was przemawia. Gratulacje!

  • Do Analityk

    Zgłoś

    Może studia to za mało dla niektórych aby zrozumieć, że nasze sądy potrzebują zmian i potrzebny jest ktoś kto da początek tym zmianom. Jeśli nie wyjdą te reformy to dla nas szarych ludzi nic się nie zmieni więc o co wam chodzi? Jak dla mnie to zmieniły się tylko ryje przy korytach. Pocieszające dla opozycji jest to, że karma wraca więc jest nadzieja na powrót do koryta. Jak oglądam obrady sejmu to chce mi się i śmiać i płakać. Myślę, że wiele osób ma takie jak i ja odczucia. A to proszę państwa świadczy o chorobie dwubiegunowej.I tu zacytuję naszego noblistę: "Jestem za, a nawet przeciw" Pozdrawiam wszystkich wariatów.

  • Bonzo

    W odpowiedzi na: Do Analityk Zgłoś

    Prokurator z PRL będzie mówił o dekomunizacji ? Chyba powinien zacząć od siebie.:D

  • Stary

    W odpowiedzi na: Do Analityk Zgłoś

    POLACY! Czy nie widzicie, że wróciła komuna z I Sekretarzem partii i I Prokuratorem sądzącym opozycję w czasie stanu wojennego? Czy nie widzicie, ze tak jest teraz, kiedy I Prokurator stanu wojennego tworzy wam prawo komunistyczne? Czy nie widzicie, że nie przestrzega się praw, ani Konstytucji? Czy nie widzicie,że jak za dawnych czasów z PRL, rządzi krajem I Sekretarz partii, tak jak dawniej Gomółka, a wykonawcą jest premier, tak jak dawniej Cyrankiewicz???

  • Słuchacz

    Zgłoś

    Oglądam obrady, siedzi starzec, zaciera ręce i drwi z Polaków. Mam tego dość!!!!!!!!!!!!:o

  • Dekor

    Zgłoś

    Jeszcze w Polsce są ludzie odporni na populizm i rozdawnictwo Państwowej kasy, którą i tak przecież każdy będzie musiał wpłacić na konto budżetu. Módlcie się lepiej aby koniunktura utrzymała się bo za rok albo dwa będziemy w czarnej "D" nie dość, że za prąd z 15 PLN miesięcznie więcej płacić - podniesie się VAT na produkty rolne do 23 % i wtedy zobaczymy. Dostaniesz 500 ale za wszystko zapłacisz 600 pln więcej miesięcznie i jeszcze koszty nierobów co im się nie opłaca pracować bo przecież dostają...

  • Władek

    W odpowiedzi na: Dekor Zgłoś

    Jeżeli Polacy w większości dalej sobie żyją z dala od polityki własnym życiem, to znaczy, że demokracja im nie jest potrzeba. Internet też zostanie ocenzurowany.:o

  • Pytam

    Zgłoś

    Stań przed lustrem, popatrz sobie głęboko w oczy i zapytaj się: - takiej, pisowskiej Polski pragniesz???

  • Odpowiadam

    W odpowiedzi na: Pytam Zgłoś

    Na pewno nie minionej POwskie. Nie kodowskiej ani tej od Nowoczesnej. To trzy zarazy które niszczą ten kraj i próbują Go podpalić. Chcę po prostu Polski

  • Analityk

    Zgłoś

    Nie jestem psychiatrą, ale miałam zajęcia z psychiatrii na studiach więc jakiekolwiek pojęcie o tym mam. Tego typu zachowania są charakterystyczne dla bardzo poważnych zaburzeń z pogranicza zespołu paranoidalnego. Ten człowiek ma urojenia- wierzy, ze ktoś zabił jego brata. Usiłuje udowodnić tę tezę wbrew wszystkiemu a znajdują się ludzie, którzy utwierdzają go w przekonaniu, ze tak było. W psychiatrii obowiązuje zasada, ze nie wolno wchodzić w zespół urojeniowy chorego i przyznawać mu racji. W tym przypadku o morderstwo sa oskarżani "oni" ( tez charakterystyczne dla tego rodzaju zaburzeń). Straszne jest nie tylko to, ze ten człowiek jest chory ( żal mi każdego chorego), ale i to, że prowadzi kraj do nieszczęścia. To co się stanie będzie nie do odrobienia przez dziesięciolecia. Nasze wnuki może jakoś się pozbierają, bo dzieci już nie. Nie mówiąc o moim pokoleniu 40+.

  • MTV

    Zgłoś

    NIC nie tłumaczy deptania Konstytucji, łamania prawa, chamstwa, arogancji, buty, jadu, kolesiostwa, komuszego koleżeństwa i prywaty Jarosława Kaczyńskiego. NIC NIE TŁUMACZY ...

  • Goryl

    W odpowiedzi na: MTV Zgłoś

    Kaczyński osiągnął sukces wzbudzając nienawiść między ludźmi,nie ważne że mnie się nie polepszy,ąle ważne,że :(bliźniemu do ........ą.To atawistyczne cechy homo sapiens są sprzymierzeńcem polityki Kaczyńskiego.

  • Gość

    Zgłoś

    Przerażające !!! Brak kompromisów, umiejętności słuchania, szacunku do drugiego człowieka, poczucie większej wartości, to główne atuty obecnych polityków. Jakże mamy budować szczęśliwy kraj, kiedy skłóca się naród. Najpierw naubliżają niewinnym ludziom, oplują, a potem mają żal, że są nie szanowani. SZACUNEK RODZI SZACUNEK !!! Najpierw należy wymagać od siebie, a potem od innych. Kto wprowadził drugi sort, kto rzuca na ślepo bezpodstawnymi oskarżeniami ? Kto okradał i nie che pozbyć się koryta ? Politycy, Ci przy władzy i Ci co próbują ją odzyskać. Wszystkich można wrzucić do jednego worka. My, szary naród, wmanipulowany w polityczne rozgrywki płacimy coraz więcej !
    Jedno jest pewne, nie możemy utracić wolności, demokracji, to należy się naszym dzieciom !!!

  • Filon

    W odpowiedzi na: Gość Zgłoś

    Najgorsze w tym jest to, że Kaczyński mówi rzeczy straszne, bez kultury, bez sensu a wszyscy posłowie PIS z premierką na czele stoją i biją mu brawo. Nikt nie ma innego zdania.... To już jest Republika Bananowa. :o

  • Pola

    Zgłoś

    A JA NIE JESTEM ZA BUNTEM, Kaczyński tylko na to czeka. Abyśmy się pobili przez niego. Opozycja musi stawiać opór z postaci MERYTORYCZNYCH PROPOZYCJI ZMIAN TAK ABY NIE NISZCZYĆ KONSTYTUCJI. Ona natomiast POWINNA ZACHOWAĆ KLASĘ, bo tego od ludzi myślących i inteligentnych oczekujemy. Nie wolno stać i wrzeszczeć to nie zmieni ich postępowania. Możemy jednak dać ludziom świadectwo że zmiany można przeprowadzać z głową i zgodne z prawem. NIKT JEDNAK NIE MÓWI GŁOŚNO O TYM JAK TO CZYNIĆ i zwolennicy PIS widzą tylko {hołotę} :(

  • York

    Zgłoś

    Teraz ubliżanie innym, poniżanie ich, obrzucanie nieuzasadnionymi oskarżeniami będzie miało inne uzasadnienie (dodatkowe oprócz gorszego sortu i.t.d.): będzie uzasadniane "IMPERATYWEM MORALNYM"

  • Jowita

    W odpowiedzi na: York Zgłoś

    Kiedy Kaczyński mówił o zdradzieckich mordach i o tym ,że oto posłowie zabili mu brata, minister MSWiA, stoi i bije brawo. To jest zwykła podłość, co maja myśleć zwykli funkcjonariusze ?

  • Sowa

    Zgłoś

    Prawo i Sprawiedliwość zawarło wiele lat temu sojusz z polskim chamem. Nie z przedstawicielem polskiego ludu, który ma określone aspiracje i tak samo, jak za Kościuszki, jak w czasie powstania styczniowego, czy w międzywojennej Polsce, łaknie modernizacji, oświaty dla swoich dzieci-po prostu zasobniejszego bytu, ale sojusz właśnie z polskim chamem. Cham, czyli prymityw niezdolny do rozumienia czegokolwiek i dlatego zawsze łaknący prostych, często spiskowych wyjaśnień swojej nędzy, sfrustrowany sobą samym i tym, jak traktują go inni (popełniający od stuleci ten sam grzech wobec chama, grzech zaniechania i pogardy). Cham nienawidzący wszystkich elit i spragniony przynależności do jakiejś wspólnoty, bez zaangażowania w to osobistego wysiłku, niejako z klasowego, czy rasowego automatycznego przydziału. Ten cham stanowi właśnie o sile bolszewików polskiej prawicy.

  • Sowa

    W odpowiedzi na: Sowa Zgłoś

    Wszystko jedno, czy rzeczywistość wyjaśni mu Ojciec Dyrektor Rewolucjonista razem z Robesspierem Pospieszalskim, czy zrobi to sam Jarosław Kaczyński, cham jest gotowy na uwiedzenie. On chce bezpieczeństwa z daleka od odpowiedzialności i wolności, od debat, również tych toczonych przez „rewolucjonistów”. Wizja świata musi być prosta i zawsze zawierać element tłumaczący status chama: jego nieudaczność i biedę. Polski cham nie zna historii Polski. Nie zna, bo nigdy się jej nie nauczył, nawet jeżeli ktoś nauczyć go jej próbował. Historia Polski nie jest zresztą dobra dla bolszewickiego planu. Za dużo w niej nagłych zwrotów akcji, niejednoznaczności i finezji. Za dużo idei, często sprzecznych ze sobą, właśnie wieloznacznych, nie dających się wepchnąć w ramy jednej definicji.

  • Iwona

    Zgłoś

    J. Kaczyński skoro już wskazałeś na społeczeństwo polskie jako morderców swojego brata to pora pozamykać wszelkie komisje i podkomisje parówkowo-smoleńskie. Przegoniliśmy Nazistę, przegoniliśmy Komunistę, przegonimy i Kaczystę.

  • Iw

    Zgłoś

    Okazało się ile warte jest żoliborskie inteligenckie wychowanie ,chamstwo prostactwo nic dziwnego że tylko takimi się otacza.Przerażeniem napawa perspektywa rządów na dalsze lata tych ludzi, którzy szczują jednych na drugich . Takiego skłócenia narodu nie było nigdy. Jesteśmy straconym narodem.

  • XYZ

    Zgłoś

    Kaczyński nie wyżywaj się na posłach czy Polakach . Zemstą na Polsce nie złagodzisz wyrzutów sumienia ,które cię dręczą. To nie był przypadkowy wybuch złości ,pan jesteś złym człowiekiem .Toleruje pan kilku swoich zauszników ,którzy ślepo panu służą .Reszta to widocznie drugi sort

  • Huragan

    W odpowiedzi na: XYZ Zgłoś

    DYKTATORKU, lepiej kota se pogłaskaj, to ci ulży !To jest wszystko nienormalne ! Czy ten człowiek zmierza do konfrontacji Polaków przeciwko Polakom ?

  • Kriss

    Zgłoś

    Przecież to Jarosław KACZYŃSKI cały czas nie daje zapomnieć o Lechu a teraz denerwuje go wspominanie brata ??? Można wysnuć 2 teorie :-1.sam Jarosław niczego w życiu pożytecznego nie zrobił,niczym się nie wyróżnił i podpiera się bratem !!!! 2.wspominanie teraz Lecha,zwłaszcza prawie zawsze dobrze,zezłościło Jarosława do czerwoności-może jest zazdrosny o LECHA ???? Miesięcznice są Jarosławowi potrzebne do rozrób bo to żaden religijny obrządek ,-taszczy klęcznik ??? -nie !!!! -taszczy podest do wiecowania-!!!! RELIGIJNĄ PROCESJĄ JEST TYLKO BOŻE CIAŁO !!! Obojętne jaka teoria jest prawdziwa,to NIE UPOWAŻNIA JAROSŁAWA DO TAK CHAMSKIEGO ZACHOWANIA !!! POKAZAŁ SWOJĄ PRAWDZIWĄ TWARZ-GDZIE TEN,NIBY SZARMANCKI CZŁOWIEK ?-ZWYCZAJNY ..... ŻOLIBORSKI ,OT CO !!!!

  • Monia

    W odpowiedzi na: Kriss Zgłoś

    Skłócił Polaków i nimi manipuluje. Historia nigdy mu tego nie wybaczy.:o

  • Sceptyk

    Zgłoś

    Uważam, że winę za zachowanie Kaczyńskiego ponosi ten kto pozwolił pochować jego brata na " WAWELU". Umocniło go w przekonaniu , że jego brat był wyjątkowym mężem stanu i zasługuje na zemstę nie wiadomo na kim. To, że ma wielu zwolenników to wielka tragedia narodowa świadcząca o świadomości polskiego społeczeństwa.

  • Fabio

    Zgłoś

    Staniesz z towarzyszami swojej sekty przed TS nie będzie abolicji jak w 2007 roku !!!

  • TYR

    W odpowiedzi na: Fabio Zgłoś

    Lis to dobrze skomentował na Twitterze - "Kaczyński nigdy nam nie wybaczy tego co sam zrobił swojemu bratu".

  • Idek

    Zgłoś

    W końcu te wszystkie babcie i dziadkowie wspierający go pod krzyżem zobaczyli jego prawdziwą katolicką twarz, tak to był właśnie prawdziwy prezes bez maski, którą na co dzień stara się przyjmować.

  • Sara

    W odpowiedzi na: Idek Zgłoś

    Na takie zachowanie nie ma usprawiedliwienia, jak nie potrafi kontrolować swoich skandalicznych emocji to niech siedzi w domu !!!

  • Ohyda

    Zgłoś

    Ja marzę o tym, by partia rządząca była normalna. Marzę, by jej przewodniczący nie obrażał Polaków. Marzę o tym, by pan Brudziński nie wykrzykiwał zza krzaków. Marzę o tym, by pani premier mówiła normalnie, a nie wulgarnie. Marzę, marzę, marzę ... . Ale to nie z tą partią rządzącą.

  • zzz

    Zgłoś

    Panie Andrzeju uważam, że zdecydowanie przecenił Pan Kaczora! Nie wierzę, że to było z wyrachowania. Prawdą jest to zdanie, które Pan napisał, ale bez tego znaku "?"

    rządzi dziś nami człowiek, który jest, najdelikatniej rzecz ujmując, niestabilny intelektualnie i emocjonalnie?

  • ewa

    Zgłoś

    Panie Andrzeju ja myślę, że niezależnie od tego czy słowa Kaczyńskiego to wynik emocji, czy zimnej kalkulacji, jest to początek jego końca.

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radzyń Podlaski

Redaktor prowadzący - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

Biała Podlaska

Redaktor prowadzący - Marcin Kozarski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-825

Parczew

Redaktor prowadzący - Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Współpraca:

Małgorzata Brodowska (dziennikarz)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin