W sobotę 14 kwietnia partia pod wodzą człowieka wolności i jej koalicjanci z obozu na nowo zjednoczonej prawicy zaprezentowali oryginalny a nawet egzotyczny program dla ludowych mas. Można by określić go także jako kabaretowy, gdyby nie cierpienie duszy, które powoduje on u osób myślących i od myślenia jeszcze nieodzwyczajonych.

 

Najsampierw Polacy mogli dowiedzieć się ze zdumieniem, że Polska jest jedna. Wszyscy, którzy myśleli, że jest inaczej, popukali się w czoło i już ze spokojem mogli wysłuchać wizji programowej dotyczącej wielu dziedzin życia, ale opartej na jednej podstawowej zasadzie. Zapisałem ją w tytule, a zestrój fonetyczny na jego początku jest wyłącznie przypadkowy.

 

Podczas konwencji PiS, o której tu mowa, wystąpiło pięć najważniejszych osób w całej tej – nazwijmy to –formacji. Poza prezesem PiS, którego nazwiska celowo unikam, bo każdy je zna, byli to: także samo znany premier oraz trio wicepremierów: Szydło, Gowin i Ziobro.

Ogłosili oni m. in., że będzie wyprawka, tzn. każde dziecko, które uczęszcza do szkoły, otrzyma co roku 300 zł. Wprawdzie Morawiecki nie zdradził, co z dziećmi powtarzającymi klasę, ale zważywszy, że – jak zapowiedział – nie będzie tam żadnych warunków, można przypuszczać, że teraz za naukę w szkole należy się każdemu i szlus. Skąd będą na to środki, premier nie powiedział, ale przecież my wiemy, że z uszczelniania systemu pozostawionego przez komunistów i złodziei.

 

Szef rządu zapowiedział również obniżkę podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorców z 15 proc. do 9 proc. Zadeklarował, że ufa im i tym spowodował pierwszą eksplozję entuzjazmu zgromadzonych na sali. Przy okazji Morawiecki powiedział, że zapowiedziana operacja paradoksalnie przynosi budżetowi państwa zwiększenie wpłat z tytułu podatku CIT. Podobno od tej pory podatek ten ma się nazywać nie CIT, a CUD.

Premier zapowiedział także projekty dla seniorów, które będą realizowane w ramach programu „Dostępność+, żeby poprawić warunki życia seniorom, osobom słabszym, niepełnosprawnym. Nic nie mówił, od kiedy emeryci, renciści i wszyscy inni seniorzy będą mogli przechodzić przez ulicę na czerwonym świetle, ale to zapewne tylko kwestia czasu.

Poinformował również, że w najbliższym czasie rząd zaproponuje dodatkową, minimalną emeryturę dla kobiet, które urodziły co najmniej czwórkę dzieci. Wynika z tego, że te, które urodziły dzieci mniej, nie dostaną emerytury, zaś prawdopodobnie dopłacą wieloródkom te, które nie urodziły wcale, bo po co im pieniądze, skoro nie przysporzyły ojczyźnie małych wyborców PiS, o których bredził coś Gowin, ale o tym potem.

 

Jako kolejny projekt Morawiecki zapowiedział obniżkę składek ZUS dla małych firm, żeby wyciągnąć je szarych stref.

Premier zapowiedział również powstanie nowego funduszu dróg lokalnych, bo stary nie działa, że w budowie będzie 100 tys. mieszkań w ramach programu „Mieszkanie Plus” a także, iż wkrótce minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przedstawi kompleksowy program dla rolników – zwłaszcza w zakresie działania ustawy o rolniczym handlu detalicznym. – po to, żeby rolnicy mogli sprzedawać swoje płody z pominięciem pośredników. Pośrednicy zapewne się ucieszą, bo wszyscy mamy się cieszyć, wszak Polska jest jedna.

Szef rządu w swoim wystąpieniu nawiązał również do jubileuszu odzyskania – jak to ujął – „naszej świętej niepodległości” i dlatego postanowił, że na wszystkich budynkach administracji publicznej, rządowej od 2 maja – przez cały rok jubileuszu niepodległości wisieć będą polskie flagi. No nikt nie spodziewał się takiej zagrywki – szczególnie w zakresie koloru flag, które mają wisieć.

W Polskę idziemy, drodzy panowie... powiedział jakby na koniec, a przynajmniej tak to zabrzmiało, bo już od soboty politycy PiS i Zjednoczonej Prawicy „ruszają w Polskę” po to, by słuchać ludzi. Ciekawe, czy zdążą na koncert patriotyczny „Wrzosu” do Radzynia.

 

Podczas konwencji padło wiele innych równie celnych zapowiedzi i obietnic. Szczególnie entuzjastycznie fetowana była Beata Szydło, która zaprezentowała rewolucyjną propozycję dla kobiet w ciąży. Wprowadzamy premię dla matek, które szybko urodzą drugie dziecko, wprowadzimy program darmowych leków dla matek w ciąży. Szybko rodzić – co to może oznaczać? A czy Szydło nie przewiduje jakiejś specjalnej premii np. za poród siłami natury lub dwa porody w jednym roku?

Będzie także bon dla niepracujących młodych ludzi od 16 do 20 roku życia, na sport i kulturę. No bo, jak nie pracują, to za co mają się bawić?

 

Jarosław Gowin, który zapowiedział „głosowanie rodzinne”, czyli że rodzice mieliby mieć dodatkowy głos w systemie wyborczym w przypadku posiadania dzieci. Bo, jak rodzice nie posiadają dzieci, to oni w ogóle nie są rodzicami.... Ja bym rozszerzył ten pomysł także na wnuki i nazywałoby się to np. głosowaniem na wnuczka. Ten wybitny myśliciel też coś, że weźmie się za... telefony komórkowe i… samochody. Występując na scenie ze smartfonem, stwierdził, że to urządzenie może być narzędziem manipulacji wyborczej, gdyż jego mózgiem jest chip. Chcemy te chipy (nie tylko w telefonach, ale i samochodach) poddać kontroli. Premier od nauki zdruzgotał mnie doszczętnie. Muszę to przetrawić ze wszystkimi konsekwencjami oczekującego mnie procesu.

Andrzej Kotyła

Post scriptum:

Nie mogę przestać myśleć o tym, co jest mózgiem Gowina. Może też jakiś chip lub – co gorsza – żeńska jego odmiana?

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin