Do szczęśliwych Wybrańców uszczęśliwionego społeczeństwa samorządów mojego województwa powiatu, miasta i gminy.

„Pięknych i radosnych Świąt Narodzenia Pana opromienionych Bożym błogosławieństwem oraz zdrowia, spokoju i wszelkiej pomyślności w nowym roku 2019 życzy…” ulubiony (ale nie przez wszystkich) redaktor, itd. itp.

 

I być może byłby to dobry początek drogi w dążeniu do tego, aby polubili mnie wszyscy, ale ja nie chcę, żeby wszyscy mnie kochali, ponieważ nie pragnę miłości tych, którzy opierają swoje myślenie na fundamentach różniących się od moich. Co innego, że chciałbym być dobrze rozumiany przez co najmniej większość, ale to już tylko takie marzenia, by nie rzec – mrzonki.

Tak, jak we wstępnym (opatrzonym cudzysłowem) fragmencie tego felietonu mogłyby wyglądać moje życzenia, gdybym – obok autentycznego obiektywizmu i bezwzględnej prawdomówności nie cechował się absolutnym brakiem bezstronności, czego nigdy przed Czytelnikami nie próbowałem skrywać. Ponieważ jednak o szczerość i o serdeczność tu chodzi, posunę się nieco dalej i poszerzę horyzont życzeń o kilka całkiem oryginalnych formułek ułożonych z potrzeby serca oraz z intelektualnego dezyderatu.

 

Przyjmijcie zatem, drodzy Włodarze, słowa życzeń, być może pierwszych nieobłudnych, jakie pośród nawałnicy spotkań opłatkowych usłyszycie:

Życzę Wam, abyście jak najlepiej reprezentowali tych, którzy na Was zagłosowali, (co będzie łatwe, bo oni są do Was podobni) tylko proszę Was, nie próbujcie reprezentować tych, którzy głosowali na innych. Oni różnią się od Was diametralnie i wcale nie pragną, byście byli marszałkiem, starostą, burmistrzem, czy nawet wójtem wszystkich mieszkańców.

Życzę Wam, abyście dotrzymali słów danych w kampanii wyborczej (co jest niemożliwe wobec niedorzeczności niektórych deklaracji), tylko proszę Was, nie obiecujcie więcej niczego, bo od Waszych obietnic już mi się odbija, a w święta chciałbym jednak popróbować smakołyków zwyczajowo przygotowywanych na tę okazję.

Życzę Wam, abyście zrealizowali wszystkie swoje obietnice, (co jest także niemożliwe wobec niedorzeczności niektórych deklaracji), tylko proszę Was, nie róbcie niczego ponadto. Poprzednia kadencja miasta i gminy dowiodła, że to nie zawsze kończy się dobrze.

Życzę Wam, abyście nadal pozostawali pod opieką duchowieństwa wyłącznie katolickiego i oczywiście sił wyższych od Was samych, którym zawierzyliście miasto, (co jest pewne i zagwarantowane) tylko, proszę Was, nie módlcie się więcej w moim imieniu, bo ja – stawiając Pana Boga w niezręcznej sytuacji – modlę się nie zawsze o to samo, co Wy.

Życzę Wam, abyście wytrwali w zawartych porozumieniach i koalicjach, (co nie będzie łatwe) tylko proszę Was, nie zmieniajcie więcej swojego ubarwienia politycznego, swoich ideowych i programowych podstaw, bo od tych przeskoków z jednej do innej grupy już mnie mdli, a tu w święta tyle dobra do zjedzenia i do wypicia.

Życzę Wam ponadto podwyższenia płac, co w sytuacji rozpoczynających się niewytłumaczalnych żądań i protestów słabiej od wielu z Was wykształconych nauczycieli jest w pełni uzasadnione, wszak z 10 – 11 tysięcy złotych miesięcznie przy Waszych wydatkach nie da się długo pociągnąć, a ostatnie moje życzenie dla Was tego właśnie dotyczy.

Otóż finalnie życzę Wam, aby udało Wam się wytrzymać do końca swej długiej pięcioletniej kadencji we względnym, zanadto niezakłóconym przez wrednych żurnalistów spokoju, w satysfakcji płynącej z pomyślnie wypełnionych zadań, zadowolenia wyrażanego nie tylko przez seniorów oraz glorii, u podstaw której położycie plon swoich dokonań oparty na wysypie dokończonych, rozgrzebanych i zrealizowanych inwestycji.

 

Tego życzy Wam zawsze pamiętający o Was i życzliwie pamiętliwy, obiektywny, ale nie bezstronny…

Andrzej Kotyła

 

Post scriptum:

I zapamiętajcie: nie wszystkie życzenia się spełniają, co dla Was i dla szanownych Czytelników nie musi być całkowicie niepomyślną prognozą.

  • Ja też do &

    Chcecie głąby wychować społeczeństwo na styl dziadka Stalina. Jak Jarek kiedyś umrze jak każdy z nas to będziemy musieli płakać na zamówienie jak w Korei Kima sku.syna. Rozumiem że forsa u pisiora odgrywa główną rolę. Poprzednicy brali, wam się też należy. Tylko że wy nie umiecie udawać że jesteście dobrymi ludźmi. Jesteście bezczelnymi chamami bez kultury. Ja przynajmniej na kulturze się nie znam w odróżnieniu od wuefisty z kulturą w pupie. Swołocz pisowska zalewa swym dziadostwem ten kraj i trzeba reagować i mówić idiotom prosto w pysk: won dziadu.

    4 Lubię
  • do &

    Głupi PISowski sługusie. PiSdoliż językiem dawnej komuny. Chcecie wychować małych kurdupli, którzy będą posłuszni waszej chorobie psychicznej. Zanim znowu napiszesz te głupoty, skomentuj Państwo w Państwie, gdzie na oczach tatusia synuś podpisuje z dyrektorką szkoły porozumienie o współpracy na rzecz: młodych ludzi? opcja druga - synusia. Ile wam mendy płaci PiS żebyście obrażali kolejnych ludzi. Najpierw niepełnosprawni, a teraz źli nauczyciele. Pewnie, że są i źli, tak księża pedofile, tak jak i ty sprzedajny syfilisie. Kup 10 tuczników chamski obleśny tuczniku. Będzie was jedenastu razy 100 zł. Razem 1.100 zł. Nauczyciele zeszli na 850 zł.

    5 Lubię
  • &

    I elegancko. Niech do jaśnie państwa dotrze wreszcie, że minęły czasy Marii Konopnickiej. Dziś nauczyciel to zawód taki sam jak inne. I nie ma żadnych powodów, by wykonujący go ludzie mieli jakiekolwiek przywileje. Dlatego czas znieść również Kartę Nauczyciela. Że co? Że wykształceni jesteście? To się wam należy? Dziś większość ludzi jest wykształcona i kończy studia magisterskie. I jakoś nie krzyczą, że im się coś z tego powodu należy. Do korporacji idźcie do roboty i tam powiedzcie szefowi, że się wam coś należy. Rozpuszczone pseudointelektualne elity z wydętym do granic możliwości ego. Z głowami nabitymi XIX-wiecznym, pozytywistycznym mesjanizmem i peerelowskimi pierdołami. Zejdźcie wreszcie na ziemię. I przestańcie się wynosić nad resztę społeczeństwa. Za chwilę wam dzieci zabraknie do nauki. Do ścian będziecie gadać. Zresztą, jeszcze trochę, a cyfryzacja pochłonie część waszych miejsc pracy, technologia was wyleczy z pychy.

    1 Lubię
  • antypisior

    Kaczy pierd przeszedł samego siebie. Wartość nauczyciela postawił na równi 10 tuczników lub 2 krów. No to ja stawiam tego krasnala na równi z brudnym szczurem. Wal się Jarek psycholu.

    11 Lubię
  • do ciekaw

    Ja chcę wam złożyć szczere życzenia pisowskie mendy: Idźcie w pisDU

    11 Lubię
  • do pisiorów

    Przecież ten portal to dla was wybawienie. Pod miejską gadzinówką nie możecie komentować, a gdyby nawet moglibyście to typowy pisior musiałby napisać: "brawo Jerzy", "cud człowiek", "cudowne inwestycje", "salka gimnastyczna niczym katechetyczna", "kochamy nasze babcie i dziadków zawleczonych siłą do oddania ostatniej posługi ku miłości zawierzonego" itd., itp. Tutaj możecie w każdy święty dzień napisać, że ludzie inni niż wy to totalne chamy, łobuzy, zdrajcy narodu, wielbiciele Brukseli. Ale rusza program ze środków unijnych to napier.da...lacie drzwiami i oknami do MOPS i GOPS aby zaliczyć jakąś darmową paczkę prezentów. Zakłamane buractwo. Do spowiedzi oszuści, tylko nie do Torunia. Ten konfesjonał za emeryturę lub rentę się nie liczy.

    23 Lubię
  • ciekaw

    oj cieniutko, cieniutko już nikt nie chce składać życzeń na ty portalu i artykuły tylko towarzyszy , kiedy upadek?

    3 Lubię
  • zzz

    W odpowiedzi na: ciekaw

    A może tak napiszesz na jakim portalu i kto składał życzenia? Widać władza poczuła się na tyle mocna i do wyborów daleko, że elektorat może mieć w d..e.
    Nie martw się przypomni sobie o takich ciekawych jak ty przed wyborami :p!

    10 Lubię
  • do bolo i obserwator

    Przysłowiowy Kali dostawać pisowskim batem i niczego nie rozumieć, co mu pan kazać wyrazić w jednym zdaniu. Ja antypisior chlałem dla przykładu, patrząc się jak pisowskie zabawki rzygają tracąc flaszkę rozlewną za 5 zł. i ciężko wyprodukowaną kiełbasę za dychę. Wysiłku w wędzenie nowa klasa społeczna zwana "500 plus" już teraz nie wkłada. Jak jest dobrze to próżniaki wyją do księżyca ze szczęścia. Warknąć muszą, bo szefunio rozliczy, że milczą. No cóż, w nudną dla was pisowską Wigilię może jedynie redaktor Kotyła pozostanie dla was wybawieniem. Kolejny chichot losu.

    13 Lubię
  • Bolo

    naprawdę nie ma pan co robić w Wigilię ?

    12 Lubię
  • Andrzej Kotyla

    W odpowiedzi na: Bolo

    Pan, panie bolo, (piszę małymi literami z czystej wzajemności) najwyraźniej nie miał co robić w Wigilię, tylko śmigał pan po portalach. Naprawdę myśli pan, że swój felieton pisałem w wigilię? To niech pozostanie pan w błędzie. Swoją drogą, gdybym nie zadbał o to wcześniej, to naprawdę w Wigilię nie miałby pan co robić.

    27 Lubię
  • obserwator

    W odpowiedzi na: Andrzej Kotyla

    proszę próbować dalej bo to panu nie wyszło ale jedno jest pewne przegrana w wyborach w mieście , w powiecie i województwie to dla pana za dużo jak na ten czas :)

    8 Lubię
  • jan

    Trzy razy czytałem, ale chyba już rozumiem, o co Panu chodzi.

    2 Lubię
Możliwość dodawanie komentarzy chwilowo jest wyłączona

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin