Krajowy Związek pracodawców Producentów Trzody Chlewnej krytycznie odniósł się do pomysłu budowy zapory na wschodniej granicy kraju, która miałaby powstrzymać napływ dzików zarażonych ASF. Wskazuje, że łączny koszt budowy, dzierżawy gruntów i utrzymania zapory w tym okresie wyniesie 235 mln zł. Inwestycja zostanie sfinansowana z budżetu krajowego. Zdaniem związku to bardzo źle zainwestowane pieniądze.

Jak czytamy w komunikacie KZP-PTCH: „skoro walka z wirusem przeniosła się już za linię Wisły, to dlaczego priorytetem rządu stał się płot na wschodniej granicy? Płot stanowiłby skuteczny środek walki z wirusem, gdyby został wybudowany w 2013 roku zanim wirus został potwierdzony na terytorium Polski. W obecnej sytuacji wpływ zapory na zwalczanie wirusa będzie ograniczony, gdyż nie panujemy nad rozwojem sytuacji w centralnej części kraju. Dopiero postępy w zwalczaniu pomoru przemawiałyby za celowością postawienia płotu. Wówczas bariera w przemieszczaniu się dzików z trenów Białorusi, Ukrainy czy Rosji mogłaby umożliwić eradykację wirusa z kraju”.

Ponadto związek zauważa, że chore dziki przekraczając naszą granicę nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla rejonów nieobjętych jeszcze chorobą. Możliwość przemieszczania się chorych zwierząt od granicy w głąb kraju to prawdopodobnie kilkanaście kilometrów. O wiele bardziej istotne jest intensywne zbieranie i bezpieczna utylizacja padłych sztuk w rejonie przygranicznym.

KZP-PTCH podkreśla, że priorytetem rządu odpowiedzialnego za zwalczanie ASF w kraju powinno być niedopuszczenie do przedostania się wirusa na tereny intensywnej produkcji trzody chlewnej w województwie łódzkim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim. Pogłowie świń w tych trzech województwach stanowi 57% pogłowia krajowego. W związku z dużym zagęszczeniem zarówno świń jak i dzików na wymienionych terenach zwalczanie wirusa będzie bardzo trudne i pochłonie ogromne sumy zarówno z budżetu państwa jak i z kieszeni rolników. Zakłady mięsne pozbawione zostaną nie tylko surowca z tych terenów, ale również możliwości eksportowych. W takiej sytuacji powstanie płotu na wschodniej granicy nie będzie miało zasadniczego znaczenia w kontekście sytuacji epizootycznej kraju.

„Obecnie bardziej celowe wydaje się odgradzanie (np. pastuchami elektrycznymi) kolejnych przypadków dzików i prowadzenie intensywnego odstrzału dzików poza strefą ogrodzenia na głębokości 50 km. Stworzona w ten sposób strefa buforowa ograniczałaby możliwość rozprzestrzeniania się wirusa poprzez populację dzików” – czytamy w komunikacie.

/źródło: kzp-ptch.pl/

fot. pixabay

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin