O tym, jak motywację sportową przełożyć na sukcesy w biznesie, jak pokonywać wyboje na drodze do realizacji celów i dlaczego nie ma rzeczy niemożliwych, a tylko takie, do których się słabo przykładamy z Otylią Jędrzejczak, mistrzynią olimpijską w pływaniu rozmawia Małgorzata Brodowska

 

Przyjechała pani do Białej Podlaskiej nie przy okazji imprezy sportowej, ale po to by spotkać się z lokalnymi przedsiębiorcami, gdyż w ramach projektu Biznes Lubelskie została pani mentorką w zakresie motywacji. Co wspólnego ma sport z biznesem?

 

Sport i biznes są bardzo blisko siebie. W obu tych dziedzinach liczą się podobne cechy. W sporcie liczy się konsekwencja, determinacja, umiejętność wyznaczania celu, bycia w drużynie. To samo potrzebne jest w biznesie do osiągnięcia sukcesu – konsekwencja, umiejętność pracy z zespole, umiejętność podnoszenia się z porażki, kiedy nam w firmie nie wychodzi. Wtedy trzeba otworzyć nową albo podjąć jakieś inne wyzwanie w życiu. Często obawiamy się tego nowego kroku i te same rzeczy dzieją się w sporcie. Na tych spotkaniach mówię o tym, jak pokonywać przeszkody, jak wyznaczać sobie cele, jak walczyć o swoje marzenia. Każdego dnia napotykamy na jakieś przeszkody, mamy powody do tego, aby się wycofać z działania. Moje zadanie polega na tym aby przekonać ludzi, że wtedy, gdy pojawia się przeszkoda nie wolno rezygnować. Jeśli konsekwentnie dążymy do obranego celu to osiągamy go.  Przy tym założeniu w sporcie, jak i w biznesie wszystko jest możliwe.

 

Nie jest łatwo zmotywować kogoś do działania. Pani się to udaje?

 

Tego nauczył mnie sport. Poza tym kocham psychologię. To maja pasja, od zawsze była dużą częścią mojego życia, a ona też bardzo dobrze łączy się z motywacją. Obecnie prowadzę własną fundację, a także wykładam na uczelni, stąd nie mam problemów by swoje doświadczenia i wiedzę z psychologii przekazywać słuchaczom. Mam nadzieję, że po moim wykładzie uczestnicy spotkania będą mieli potrójną dawkę energii do tego, aby realizować swoje marzenia.  

 

Mottem pani fundacji jest stwierdzenie, że nie każdy może być mistrzem sportu, ale każdy może być mistrzem życia. Czy właśnie ta dewiza przyświeca pani na tych spotkaniach?

 

Przede wszystkim mówię o tym, że nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie, do których się słabo przykładamy. To moje osobiste motto. Mistrzostwo sportowe jest częścią życia, mistrzostwo życiowe jest całym naszym życiem. Chodzi głównie o to, aby znaleźć swój cel w życiu, swoją motywację do działania, czyli przekonanie dlaczego chcę robić to, co robię. W mojej fundacji wiele młodych osób korzysta z naszych programów. Nie każdy z nich będzie mistrzem świata, ale każdy może próbować nim być . Natomiast każdy wyciągając ze sportu cechy, które on daje, może zostać mistrzem życia, może szanować drugiego człowieka, osiągać swoje cele, walczyć o nie konsekwentnie, dążyć do nich, jednym słowem może być mistrzem życia.

otylia jędrzejczak

 

Czy porażkę można przekuć w sukces?

 

Oczywiście, bo tak naprawdę droga do sukcesu, to ilość porażek, przez które przechodzimy. Nie ma czegoś takiego jak sukces bez porażki. Jeżeli nauczymy się na porażce zdobywać doświadczenie, jesteśmy silniejsi. Wiele badań i wiele osób pokazuje, że ilość porażek ukształtowała ich wielki sukces. Chodzi więc o to, aby umieć wychodzić z porażki.

 

Czy uważa się pani za osobę sukcesu?

 

O tym zapewne będę myślała kiedy będę już starszą panią w bujanym fotelu, a wokół będą biegały moje wnuczęta. Jak do tej pory sukces to osiąganie każdego celu, jaki sobie wyznaczę. W sporcie osiągnęłam wszystko, o czy marzy sportowiec, więc można powiedzieć, że odniosłam sukces. Musiałam na niego ciężko pracować, bo droga do sukcesu to nie czerwony dywan. To są wyboje, trudności, przez które trzeba przechodzić, by realizować kolejne zadania, zdobywać doświadczenia.  Dla mnie każde przygotowanie do zawodów to było nowe doświadczenie, każde zawody to osiąganie celów. Raz się udawało, innym razem nie, ale najważniejsze że czerpałam z tego przyjemność. I sukces jest wtedy, gdy robisz to co lubisz. W sporcie osiągnęłam cele, które sobie wyznaczyłam. Jednak w dalszym ciągu mam nowe wyzwania, więc do sukcesu życiowego jeszcze kawałek drogi.  

 

Skąd pani czerpie motywację do działania?

 

Tak naprawdę z każdego dnia. Moją motywacją jest przede wszystkim moja rodzina, którą mam i dla której chcę coś tworzyć. Dla mnie motywacją są też inne osoby, z którymi współpracuję, tak jak dzisiejsze spotkanie Biznes Lubelskie. Jeżeli choć jedna osoba wyjdzie z niego i będzie wiedziała co chce robić w życiu, będzie zdeterminowana i będzie znała swój cel, to będzie już mój kolejny sukces. Dlatego moją motywacją jest dawanie czegoś innym, „sprzedawanie” swojego doświadczenia i po prostu bycie szczęśliwym. Jeżeli mamy to poczucie, że chcemy być szczęśliwi, to mamy motywację do działania.

 

Czy chciałaby pani, aby jej córka Marcelina w przyszłości poszła w ślady mamy i została mistrzynią olimpijską?

 

Chciałabym, aby moja córka była szczęśliwa, by realizowała swoje marzenia. Na pewno trafi do sportu, bo sport uczy charakteru, uczy jak wygrywać i przegrywać , ale czy będzie mistrzynią, czy zechce nią być, to będzie zależało tylko od niej . Ja oczywiście trochę ją nakieruję, bo taka jest rola rodzica i jeśli zechce pływać będę ją wspierać, zachęcać , ale przede wszystkim chcę, aby cieszyła się życiem i robiła to, co będzie lubiła.

 

Dziękuję za rozmowę.

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin