DSC 0680O planach na pierwszą kadencję, kierunku rozwoju gminy i projektach, które wraz z radą chiałby wprowadzić w życie - rozmowa z Tomaszem Jurkiewiczem, nowym wójtem gminy Wohyń.

 

Jako jeden z nielicznych kandydatów na wójta startował Pan bez hasła„czas na zmiany”, bez mówienia o zmianach koniecznych... Czy to oznacza, że poprzedni kurs w gminie Wohyń jest dobry i według Pana należy go kontynuować?

Wydaje się, że sprawy w gminie Wohyń idą, jak się to potocznie mówi, w dobrym kierunku. Mamy mnóstwo inwestycji rozpoczętych, sytuacja finansowa gminy jest dobra. Myślę, że za mojego poprzednika, z którym miałem przyjemność pracować przez dwanaście lat, udało nam się wiele zrobić. Udało nam się przebudować plac 9 Września w Wohyniu, wyremontować mnóstwo dróg, do należytego stanu doprowadzić placówki szkolne, zwodociągować gminę prawie w stu procentach, w dużej części skanalizować, mamy gaz... Oczywiście zadań do realizacji jest o wiele więcej, ale myślę, że generalny kurs przebudowy i inwestowania w gminie Wohyń jest dobry i chciałbym to nadal robić.

 

Kiedy spotykał się Pan z mieszkańcami podczas kampanii, na pewno były jakieś sugestie z ich strony, z pewnością mówili o swoich potrzebach czy oczekiwaniach. Czy pod wpływem tych spotkań wykrystalizowały się Panu jakieś koncepcje nowych kierunków rozwoju?

Przede wszystkim chciałbym, aby ta kadencja była okresem pięciu lat solidnej pracy i była dobrze wykorzystana. Spotykałem się z mieszkańcami nie tylko podczas kampanii, ale też dużo, dużo wcześniej – zawsze staram się być na zebraniach wiejskich, słuchać i orientować się w tym, co jest dla mieszkańców najważniejsze. Wydaje się, że priorytetem pozostają drogi. Oczywiście drogi gminne są w dużej mierze wyremontowane lub przebudowane, ale dużą bolączką są nadal drogi powiatowe. To one prowadzą naszych mieszkańców do lekarza, do szkoły średniej, często do pracy, do miasta, gdzie różne sprawy trzeba załatwiać, więc ich stan jest dla nas bardzo ważny. Poza drogami nasi mieszkańcy zwracali uwagę na to, że brakuje w gminie działań miękkich, nakierowanych typowo na mieszkańców. Szczególnie chcielibyśmy przy tym zadbać o seniorów, podjęliśmy takie działania i mamy już złożony wniosek na zajęcia świetlicowe. Dosłownie miesiąc temu oddaliśmy do użytku przebudowany dom kultury w Wohyniu, gdzie zostały urządzone nowe sekcje, cieszy się już dużym zainteresowaniem i chcielibyśmy, aby różnego rodzaju inicjatywy społeczne również znalazły tam swoje miejsce. Generalnie chcielibyśmy integrować się wokół dobrych wartości.

 

Na czym będzie polegała działalność dziennego środowiskowego domu dla seniorów, który ma powstać w gminie?

Bardzo chciałbym, żeby powstał, ale na razie pozostaje nam trzymanie kciuków za złożony i oceniany wniosek. Chcemy zorganizować dwie grupy wsparcia dziennego dla seniorów. Planujemy, jedną grupę zawiązać w Wohyniu, drugą w Suchowoli. Byłyby tam zaplanowane zajęcia świetlicowe, rekreacyjne, spotkania z ciekawymi ludźmi. Chcemy żeby były to miejsca gdzie nasi najstarsi mieszkańcy mogliby się spotykać, integrować, spędzać twórczo czas w swoim towarzystwie i przy tym się jeszcze czegoś nauczyć.

 

Czyli to bardziej dom kultury dla seniorów niż opieka dla osób nie radzących sobie czy mających kłopoty w życiu codziennym?

Tak, chociaż nie wykluczamy włączenia w aktywność klubów seniora w Wohyniu i Suchowoli osób ze środowiska – lekarzy, terapeutów, policjantów, którzy mogliby mówić o zagrożeniach, z którymi mogą zetknąć się seniorzy. Będzie to jednak bardziej świetlicowa działalność – chcemy, żeby w godzinach pracy, kiedy najbliżsi są poza domem, seniorzy nie musieli zostawać sami, ale mieli dostępny wachlarz interesujących zajęć.

 

Taka aktywizacja seniorów?

Tak, na razie w ten sposób chcemy zacząć, ale jeśli projekt będzie cieszyć się zainteresowaniem, będziemy myśleć o jego rozwijaniu.

 

Ważnym tematem w każdym samorządzie jest oświata i szkoły, których utrzymanie spada na barki gminy. To pokaźna pozycja w budżecie, zwłaszcza w gminie Wohyń, gdzie wszystkie małe szkoły zostały utrzymane, co musi generować koszty. Czy sytuacja szkół w ciągu najbliższych pięciu lat się zmieni?

Na terenie gminy funkcjonują dwa duże zespoły szkół w Wohyniu i Suchowoli oraz cztery mniejsze szkoły w Ostrówkach, Lisiowólce, Ossowie i Bezwoli. Nie planujemy likwidacji żadnej ze szkół, mamy jednak świadomość, że demografia jest nieubłagana. Już teraz mamy szkoły w których w konkretnym roczniku nie mamy dzieci. Na przykład w Ossowie nie ma teraz klasy VI i VIII, w Lisiowólce VIII nie ma żadnego ucznia. Z roku na rok maleje nam niestety liczba dzieci w szkołach. Na pewno czeka nas szeroka dyskusja nad gminną oświatą. Będzie to zadanie nie tylko wójta, ale też dla całej rady i dyrektorów szkół, bo potrzebne będzie jakieś mądre rozwiązanie problemów.

 

W swoim programie wyborczym wspominał Pan o dniach Wohynia. Czy i kiedy będą?

Nie wycofuję się z tego w żadnym razie, pomysł Dni Wohynia spodobał się mieszkańcom, więc taką cykliczną imprezę będziemy organizować. Nie będzie to tylko klasyczny festyn, na który przyjedzie gwiazda muzyki rozrywkowej, bo to troszeczkę za mało. Dni Wohynia to hasło moje i moich przyjaciół z komitetu i chcielibyśmy mieszkańcom zaproponować cykl różnych imprez. Dni Wohynia mogłyby odbyć się na początku wakacji i byłoby to ładne zainaugurowanie czasu wolnego. Chcemy, żeby nie były to tylko koncerty i stoiska gastronomiczne, ale też różne wydarzenia towarzyszące, konkursy, zabawy dla rodzin i coś, co mogłoby naszą gminę promować.

 

Takie dni rodziny?

Tak, chcemy, żeby były to przynajmniej dwa dni, może jeden bardziej nasz, z występami lokalnych zespołów, konkursami, drugi koncertowy – zobaczymy.

 

Jest szansa, że pierwsza edycja odbędzie się już w 2019 roku?

Jak najbardziej.

 

Mamy już koniec roku. Objął Pan stanowisko wójta już jakiś czas temu, nadal pracuje Pan samodzielnie, bez zastępcy, bez sekretarza... Przewiduje Pan podzielenie się obowiązkami, bo zakładam, że jest ich sporo?

Złożyłem ślubowanie 20 listopada i od tego czasu obowiązki wójta pełnię sam. Oczywiście w większości opieram się na urzędnikach, którzy są zatrudnieni w gminie, ale faktycznie na razie pracuję bez zastępcy czy sekretarza. Rozważam zatrudnienie takiej osoby, mowa tu o sekretarzu, i myślę, że w ciągu najbliższych tygodni znajdę odpowiednią do tej funkcji osobę.

 

Poza tym w urzędzie bez zmian? Wybory samorządowe i nowa władza kojarzą się z roszadami personalnymi w urzędzie i jednostkach podległych. W gminie Wohyń cisza?

Na razie bez zmian. W strukturze mamy stanowisko wójta, zastępcy i sekretarza, ale wydaje mi się, że wystarczające jest obsadzenie stanowiska wójta i sekretarza, i nie ma sensu ani potrzeby tych stanowisk mnożyć. Co do zmian personalnych w urzędzie, to cóż, one powolutku same następują, bo część pracowników niebawem nabędzie prawa emerytalne i z ustnych na razie informacji od pracowników wiem, że będą chcieli z tych uprawnień skorzystać. Wymiana kadry urzędniczej w samym urzędzie i jednostkach podległych będzie następować, ale chcę, żeby przebiegała bez paraliżowania czy utrudniania pracy urzędu. Będzie to zatem spokojne zastępowanie odchodzących na emeryturę urzędników.DSC 0702

 

Jest Pan wójtem od 20 listopada, a wciąż nie zajął Pan właściwego gabinetu. Pracuje Pan w dawnym pokoju sekretarza, fotel wójta czeka. Dlaczego jeszcze się Pan nie przeprowadził?

Może dlatego, że niespecjalnie przywiązuję się do rzeczy (śmiech). Zadomowiłem się w swoim gabinecie, w którym pracuję od dwunastu lat, i pracownicy, i petenci są też przyzwyczajeni do tego, że można mnie tu zastać, więc na razie nie odczuwam potrzeby zmiany. A tak zupełnie serio, to myślę, że gabinety nie są najważniejsze.

 

Czyli zwolni Pan ten gabinet dopiero gdy pojawi się sekretarz?

Pewnie tak, bo trzeba będzie mu przygotować miejsce pracy (śmiech).

 

Rozmawiamy w okresie świątecznym, wywiad ukaże się na progu Nowego Roku. Ma Pan jakieś życzenia dla mieszkańców? Czego chciałby Pan dla gminy Wohyń w nadchodzącym roku?

Nie tylko dla mieszkańców, ale dla nas wszystkich, a szczególnie osób życzliwych i przyjaciół, a takich gmina Wohyń ma bardzo wielu. Życzyłbym na progu 2019 roku nam wszystkim miłości, zrozumienia i nadziei i tego, aby ten rok był dla nas szczęśliwy. Chciałbym, żebyśmy mogli patrzeć z optymizmem w przyszłość, nie tylko teraz, ale też przez całą kadencję.

 

Rozmawiała: M. Krawczyk

 

 

 

 

 

 

  • Jan

    Takie tam, ble ble ble.....bez sensu

    0 Lubię
  • rencista

    Dla zapewnienia spokojnej kadencji potrzeba by zastępca był z Wohynia lub terenu gminy, dwóch spadochroniarzy w gminie to za dużo.

    1 Lubię
  • wohyniak

    Po cichu otrzymał rekomendację od byłego wójta i PSL, wiec trudno będzie znależć zastępcę z poza układu.

    2 Lubię
  • Żan Żil

    Tak napastliwego wywiadu i tak druzgocących pytań nie powstydziła by się Danuta Holecka w rozmowie z Prezesem.
    Pani Magdo jaki jest powód takiego miałkiego wywiadu? Czy gmina Wohyń wykupiła już abonament na reklamy na OPINIACH?
    A zauważyła Pani brak odpowidzi wójta na pytanie o szkoły?

    6 Lubię
  • ula

    W Ulanie wojt zatrudnia z rodziny lub kolesiów z Sętek.
    Utworzyla sie kasta.

    1 Lubię
  • niak

    W odpowiedzi na: ula

    a radny powiatowy ,,NASZ" będąc na zwolnieniu uczestniczy a szoł np . koncert orkiestry, orszak trzech króli, spotkanie opłatkowe w Białej P. ,co na to ZUS ? co na to ,,szef rady powiatu, co na to szef wiadomej partii ? normalny pracownik to by dostał a d....ę i Zus by się chwalił kontrolami .tutaj mają dowody ,,zdjęcia na różnych portalach poczynając od UM i podlasie 24 .

    7 Lubię
  • wyborca

    W odpowiedzi na: niak

    nie znam radnych ale jeżeli to prawda to w pierwszej kolejności sprawa zus a w następnej sprawa prokuratury ,oraz dla p radnej,

    0 Lubię
  • obserwator

    czy tym sekretarzem będzie pan Grochowski - przegrany w wyborach na wójta gminy Radzyń ?

    8 Lubię
  • gminny

    W odpowiedzi na: obserwator

    jeden przegrany do Kąkolewnicy drugi do Wohynia a trzeci ?

    9 Lubię
  • do gminny

    W odpowiedzi na: gminny

    komuś nie po nosie, że ktoś inny dostaje posady. Tak było, jest i będzie. Przyjdzie kolejna zmiana i to samo zrobi. Strzelisz z dubeltówki a wrony tylko pozmieniają gałęzie...

    2 Lubię
  • gminny

    W odpowiedzi na: do gminny

    ta,ta a PO noć nasz były mieszłek ,,dostał "pracę w WIPASZU ? czy zgodnie z ogłoszeniem?

    4 Lubię
  • do Madzia

    W swojej narracji kobiety nie przypominasz. Madzia to pewnie twój pseudonim. Opowiedz jaki ty komitet chłopie reprezentujesz. Zgłoś się medialnie na stanowisko sekretarza, wtedy będziesz mógł użyć rzeczowych argumentów, dlaczego nie ty nim zostałeś. Technikiem obróbki skrawaniem lub tokarzem ciężko ci będzie przekonać lud do tzw. niesprawiedliwości w rzekomym rozdawaniu posad. Nie jestem z panem wójtem kumplem z wspólnych wakacji, ale życzę mu odpowiedzialnych decyzji i lojalnej kadry (nie mylić z lizusami i podległymi na siłę). A "Madzię" każdy ma wokół siebie i nie powinno to nikogo dziwić.

    7 Lubię
  • Madzia

    Piękny artykuł, takie łagodzące piśmiennictwo pojawia się przed objęciem ważnego stanowiska bez ogłoszonego konkursu bez opinii mieszkańców tylko zwyczajnie po znajomości ze swojej kasty jeszcze z wyborów.
    Takie głaskanie jak to jest dobrze przed kopniakiem rzeczywistości.
    Tu akurat jest kontynuowana polityka poprzedniego Wójta wzorowo :-)
    No ale zobowiązania wobec Komitetu trzeba wypełniać nikt za darmo nic nie robi.

    6 Lubię
Możliwość dodawanie komentarzy chwilowo jest wyłączona

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

 

Dziennikarze

Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Małgorzata Brodowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin